Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 9557 komentarzy

Klub RUCH NARODOWY na NE

Marek Kajdas - "zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może"

Powstanie Listopadowe - zapomniane coraz bardziej i dygresje współczesne...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Młodzież polską uczy się w szkołach historii całego świata, ale kosztem rzetelnego omawiania m.in Powstania Listopadowego. Podobne wydarzenia w innych krajach są zawsze w kanonie patriotycznych i kulturowych mitów narodowych! Są NARODOTWÓRCZE!

Proszę wybaczyć, ale to nie będzie tekst czysto historyczny, wspominkowy mimo że daję go do kategorii HISTORIA ;) Z biegiem lat stałem się raczej krytykiem źle przygotowanych, ba w ogóle nieprzygotowanych powstań, do tego zazwyczaj też bez wcześniejszego programu politycznego i żadnych gwarancji zewnętrznych. To powstanie wszak tak skromnie zainicjowane przez grupę bardzo młodych, szalonych spiskowców... miało po rozwinięciu naprawdę spore szanse na ustanowienie niewielkiej wolnej Polski z zaboru rosyjskiego, ale czy na długo, czy na kilka najwyżej lat przy wielkim szczęściu? Bez sojuszy zagranicznych i wsparcia gospodarczego, militarnego, dyplomatycznego z zagranicy byłoby to wątpliwie, bylibyśmy przecież dalej otoczeni przez śmiertelnych wrogów, chyba więc orientacja proaustriacka miałaby może jakieś szanse i sens, ale nie dam za to głowy uciąć co do realności. Brakło wielkiego polityka na miarę Dmowskiego żeby coś uzyskać w Wiedniu. Były tam przecież poważne, uzasadnione obawy przed Prusami i Rosją, szansa jakaś była dla wielkiego wizjonera geopolitycznego z darem przekonywania. Zachód też jak się okazywało potrafił stawiać czoło Rosji, organizować wycieczki okrętów na Bałtyk, wspierać Turcję, zatem Rosja nie była taka kochana w Europie jak obecnie... wtedy się jej tak nie bano... Dla nas też Turcja była (nadal jest) niezwykle cennym i wiarygodnym sojusznikiem, wbrew temu w co nas wrabiają niektórzy geopolitycy z USA-judaiki. 

Właściwie interpretację powstania narzuconą nam zarówno w PRL, jak i wcześniej, także współcześnie po 1989 można wyrzucić do kosza. Fakty faktami, daty są niezmienne, ale nie chodzi o podstawy, ale o niuanse. Historię obiektywną i niepoprawną jednocześnie Powstania Listopadowego należy napisać całkiem od nowa. Bardzo istotne jest tło podskórne, salonowe wszystkich wydarzeń, w tym wpływy agentur, masonów, różnych sekciarzy, stronnictw lewicowych, oraz jak zwykle negatywna rola żydostwa. Tajemnicą poliszynela jest zawsze negatywny wpływ żydostwa i masonerii na powstania. 
 
Na oko ze 100 tys karabinów nie dotarło do powstańców, nie zawsze były to transporty administracyjnie zatrzymane przez zaborców, a drobny przemyt opłacony z góry (kto na tym zarabiał?) wpadał i kto donosił? Ano kto... no wiadomo kto na ogół. Kto miał handel w garści i placówki szpiegowskie w tysiącach sklepów, składów, karczm? Mysz nie przeszła bez ich wiedzy. W każdym większym dworze żydowski faktor od wszystkiego, od administracji, finansów, pośrednictwa, mowy nie było o utrzymaniu tajemnic wojskowych, dyslokacji wojsk. Oczywiście zdrajcy bywali także wśród Polaków, także wysokiego szczebla, ale nie to przesądziło klęski, można było zresztą walczyć dłużej trybem nieregularnym, całe masy wojsk przekraczały granice z pozostałymi zaborcami, były internowane. Działania polskich wojsk operacyjnych powinny być w otoczeniu wojny partyzanckiej, podjazdowej, dywersji na tyłach Rosjan i sieć donosicieli bardzo to utrudnia, paraliżuje! 
 
Zabici generałowie na początku powstania byli o czym powszechnie wiadomo masonami, masoneria w owym czasie była niestety rozpowszechnioną modą wśród oficerów, w elitach, ale zdelegalizowaną przez carat, w czym akurat carat wg mnie zaplusował :) Tyle że wtedy naprawdę spiskowano w lożach także pod kątem niepodległościowym, to jest jakieś tam usprawiedliwienie dla niektórych. Sporo wycierpieli na zesłaniach, to niebywałe męstwo, hart ducha, ciała też. Niemniej jednak jak ci co deklarowali katolicyzm godzili z masonerią... doprawdy nie wiem. Hańba trwająca już tyle wieków i ciągle nowi wchodzą w to masońskie-diabelskie-antypolskie gówno. To samo np "nasz" Olszewski herbu Nocna Zmiana. Złe zjawisko w naszej historii i to trwa. PiS jest na to bardzo podatny, potrzebny nam zatem RUCH NARODOWY cięty na masonerię i całkowicie wolny od ich wpływów. To nie tylko były loże istniejące jeszcze w I RP, to masoneria francuska przywleczona przez Napoleona. Niewątpliwie byli nastawieni antykatolicko, radykalna lewica i tacy byli młodzi powstańcy, podchorążowie z porucznikiem na czele. 
 
Poza tym zastrzeleni generałowie mieli prawo być sceptyczni wobec "ruchawki" rozruchów zbrojnych na tym początkowym etapie, nikt z nimi niczego nie uzgadniał, nie mieli pojęcia że wejdzie to w fazę wielkiego powstania narodowego, gdyby wiedzieli... wtedy na pewno większość by się włączyła. Powstańcy powinni ich internować i potrzymać, uświadomić w kolejnych dniach, tygodniach co do sytuacji, a nie zabijać na miejscu. Przydaliby się później. Każdy żołnierz na wagę złota, a doświadczony dowódca nawet bardziej cenny. Ten mord bardzo obciąża powstańców. 
 
Nie chcę pisać o przebiegu, heroicznych walkach o zmiennym szczęściu, czy tle politycznym, życiu tej chwilowo Wolnej Polski które jest arcyciekawe i bardzo złożone. To temat dla głębiej siedzących w tym pasjonatów, historyków. Niemniej warto się zastanowić na ile powstanie było dywersją na rozkazy zewnętrzne od kół masonerii, rewolucjonistów z Francji, Belgii. Te kraje bardzo na tym zyskały, zmienił się tam ustrój, my byliśmy dla nich osłonową dywersją. Masoni uzyskali krok "postępu" w Europie nadal konserwatywnej, zmonarchizowanej, a Polacy jak zwykle frajerzy "za wolność waszą", jakoś nikt z zagranicy nie walczy "za wolność naszą". Pora to wreszcie zrozumieć. 
 
Oczywiście rozkazy masonów mogły iść okrężnie przez jakiś Londyn z ich centralami itd Powstanie stworzyło nową rzeczywistość w tych krajach, prawdopodobnie naprawdę doszłoby do interwencji Rosji na wielką skalę. Natomiast nie wiem czy byłoby jakieś szczególne przykręcenie śruby Królestwu Polskiemu gdyby nie było powstania. Zawsze się tak uzasadnia sens każdego powstania, bez nich rzekomo byłby koniec świata, wymordowanie wszystkich Polaków, zniszczenie na popiół i w ogóle armagedon. To nieprawda! Nie było tak źle do 1830. Carat luzował między zrywami, ale rzecz jasna z konspiracją się nie cackali. Carat radził sobie ze spiskowcami, masonów także mieli w lożach i to lojalnych wobec caratu... słowem bez powstania byłoby dla nas zapewne dużo lepiej. Nie miało ono szans bez wsparcia zagranicy, a to załatwia się wcześniej. Dmowski o Polskę walczył latami w stolicach mocarstw i w Rosji do 1917. Wtedy takie Powstanie Wielkopolskie w 1918 otrzymało wsparcie dyplomatyczne (wsparte jakby co armią) zachodu i Niemcy musieli ustąpić, mistrzowska operacja :) To samo z Powstaniem Styczniowym zupełnie już absurdalnym, kolejna dywersja do omówienia, lepszy czas jest zawsze wcześniej, albo później - oczywiście łatwo to wyrokować z obecnej perspektywy. Powstania mieliśmy nieprzygotowane, zatem coś z nimi delikatnie mówiąc NIE TAK. Należało czekać na wielkie wojny zaborców, na poważne uwikłanie, osłabienie Rosji. 
 
Wg mnie wszystkie "nasze" powstania wywołują masoni i obce agentury za pośrednictwem napalonych hurrapatriotów o gorących głowach, mowa także o Powstaniu Warszawskim w 1944. Mało tego... narasta znowu AD 2012 klimat insurekcyjny przeciw reżimowi PO i będzie to eskalowało już błyskawicznie w 2013. Kto to kreuje z obu stron. Kim są te środowiska związane zazwyczaj z PiS, trochę z narodowcami różnych nurtów, ale jest też taki Braun, Nicpoń itd i o co naprawdę chodzi. Ano chodzi o to co zawsze, nieudany zryw, ofiary i prawdopodobnie wojskowo-policyjna interwencja zagranicy, upadek nawet tej odrobiny wolności, stabilności którą JESZCZE mamy, sytuacja będzie po stłumieniu zrywu jeszcze gorsza niż jest. Wiadomo co zrobi PO, kiedy zwykłe metody służb i policji przestaną wystarczać, a zaczną się manifestacje, strajki, próby okupacji budynków itd, to ogłoszą stan wyjątkowy i wojenny żeby włączyć wojsko, żeby je "czymś" zająć, bo jeszcze im co innego do głowy przyjdzie z bezczynności... np pucz przeciw PO. Byłoby to coś w rodzaju maja 1926. Wojsku piszą jednak rolę wyjątkowo paskudną, mam nadzieję że reżim PO się przeliczy, oprócz oficerów są jeszcze patriotyczni, zwykli żołnierze wiedzący SWOJE. 
 
PO należy miękko usunąć z Polski wygranymi wyborami i rozumiem to docelowo dosłownie. Wygrywamy wybory i umacniamy się w ustroju, utwardzamy. Oni uciekają, emigrują, bo będą unikali poniesienia odpowiedzialności za swoje czyny. Wtedy won z Polski na banicję, albo my, albo oni, sam Tusk to powiedział. Tak, ja też nie wyobrażam sobie ułożenia życia w nowej Polsce z takimi jak on eurofolksdojczami i do tego uległymi Rosji, o żydostwie nawet nie wspominam, czy masonerii. To są nierządy NWO, totalitaryzm już widać, a to się dopiero zaczyna. Jednak nie powstaniem, nie kolejnym 1980 z elementami krwawych starć, ale przekonaniem Polaków do naszych racji. Kluczowa jest walka wygrana o rząd dusz. Polacy muszą być za nami, większość Katolickiego Narodu Polskiego i niekatolickich patriotów. Inaczej żaden scenariusz nie będzie dobry, musi być wsparcie Narodu Polskiego dla Ruchu Narodowego awangardy patriotów, reformatorów, budowniczych nowej Wielkiej Polski. 
 
Powstanie Listopadowe powinniśmy uczcić nowym monumentalnym pomnikiem, ofensywą kulturową (istnieje masa dzieł pisanych i malarskich, mogą powstawać nowe) i filmami, przedstawieniami teatralnymi, kompozycjami muzycznymi. Filmy są kluczowe. Dokumentów nawet nowych brak. To wspaniała batalistyka, każda potyczka warta uwiecznienia przynajmniej w filmie telewizyjnym, zatem serial z 50 odcinków. Całość kampanii z ukazaniem realiów przedpowstaniowych w nowych filmach kinowych z gwiazdami zagranicznymi, tych z pokłosia itp aktorzyny, reżyserów żydoubeckich bojkotować, łajzy jedne finansowane przez "polski" instytut "sztuki" filmowej. PISF oczywiście do zdelegalizowania, za finansowanie takich gniotów należy się więzienie dla zarządu, komisji. 
 
Musimy mieć swoją filmówkę, może taka idea obywatelskiej, patriotycznej, narodowej filmówki nas zjednoczy? Od lat o tym mówię. Istnieją grupy rekonstrukcyjne tego okresu, mogą powstać nowe, to oznacza że filmy da się zrobić w oparciu o ich zasoby, statyści będą za grosze już umundurowani, uzbrojeni i znający swoją robotę! Sam NE mimo że taki "filmowy" w nazwie... tego nie pociągnie, jesteśmy bojkotowani przez koncesjonowany, patriotyczny mainstream propisowski, mimo że także walczymy z PO. To zdumiewająca sytuacja, jak oni widzą demokrację? Dwubiegunową? Nie chcę takiej sceny, to żaden wybór!!! 
 
Idę włączyć telewizor i na pewno nie ma tam niczego o Powstaniu Listopadowym, ani jutro nie będzie poza wzmiankami, nawet na TV Historia żałośnie. Na nic kilkadziesiąt kanałów. Na nic. Niech będzie jeden, ale coś warty. Powinno się roić od filmów, taaa idą 4 tankiści i sobaka. 
 
Obraz.
Olszynka Grochowska, Czwartacy, mal. Wojciech Kossak
 
 
Polak nie sługa
Jan Nepomucen Kamiński

Polak nie sługa, nie zna со to pany,
Nie da się okuć przemocą w kajdany,
Wolnością żyje do wolności wzdycha,
Bez niej jak kwiatek bez wody usycha.

Siedzi w klateczce więziona ptaszyna,
Że była wolną, sobie przypomina,
А choć jej ptasznik daje żywności,
Jednak przez szczeble wzdycha do wolności.

Siedź cicho ptaszku i ciesz się nadzieją,
Żе dni pogodne tobie zajaśnieją,
Masz mnóstwo braci — doczekasz-li chwili,
Żeby сi wyjście z klatki ułatwili.

Niemiec łakomy na złoto i srebro.
I politycznie kradnie cudze dobro -
Moskal byle miał dziegciu dо sytości.
Sam tylko Polak wzdycha dо wolności.

Anglik w przemyśle zatopiony саłу,
W nim szuka chluby i swej własnej chwały,
Francuz wydaje dzieła о miłości,
Sam tylko Polak wzdycha dо wolności!

Prusak zdradliwy nikomu nie ufa,
Bitny Szwed uległ i swych królów słucha,
Hiszpan oddany cały pobożności,
Sam tylko Polak wzdycha dо wolności.

Sułtan turecki wzdycha do seraju,
Wzsedłszy do niego myśli że jest w raju,
Węger do wina — а Włoch dо gnuśności,
Sam tylko Polak wzdycha dо wolności.

Tak orzeł białу uległy przemocy,
I pognębiony оd orła z północy,
Jest przy nadzei, że wolność odzyska,
Skoro mu chwila pomyślna zabłyska.

Tak więc Rodacy! wolności nam trzeba,
Zamiarom naszym sprzyjać będą nieba -
Nadejdzie chwila, chwila pożądana.
Że zegną wrogi przed Polską kolana!


1830

KOMENTARZE

  • Poza filmami oczywiście mamy erę internetu
    Każde powstanie narodowe powinno mieć pakiet www, swoją społeczność pasjonatów. O ile nieźle jest z Powstaniem Warszawskim 1944, to raczej marnie z Powstaniem Listopadowym, ale znalazłem m.in to:

    http://powstanielistopadowe.com

    Interesujące teksty, a raczej skany źródłowe, powinno być to także w wersji tekstowej, przecież trudno się czyta takie skany... ech.
  • Patrząc na schematy bitew nasuwa się też od razu inna opcja
    Mianowicie strategiczne gry, także planszowe, nie tylko komputerowo-konsolowe czy przeglądarkowe w sieci. Planszowe gry rodzinne. Można dzieci i młodzież w ten sposób też uczyć historii, wpajać patriotyzm. Są tez pasjonaci figurek (dawniej ołowianych) i to też świetne możliwości gier wojennych.

    Mam wrażenie że więcej się mówi o dawnych bitwach typu Grunwald, niż o kampanii Powstania Listopadowego poza samym startem w Warszawie, która miała wpływ bezpośredni na naszą historię dalszą, współczesną, to nie było aż tak dawno. To były potężne starcia olbrzymich sił, mieliśmy regularne wojsko i bitwy miały swoją taktykę tamtej epoki. Wspaniałe mundury kolorowe, jednak konsekwencje zrywów były straszne.

    Stanowczo trzeba odkopać tamte wydarzenia z zapomnienia, ignorancji.
  • Należy przesłuchać prezesa EBC w polskim sejmie !
    Mario Dragi

    Prezes Europejskiego Banku Centralnego

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Mario_Draghi_-_World_Economic_Forum_Annual_Meeting_2012.jpg/220px-Mario_Draghi_-_World_Economic_Forum_Annual_Meeting_2012.jpg

    Dwukrotnie uczestniczył w posiedzeniach Grupy Bilderberg (w 2008 oraz 2009 roku)

    http://www.infowars.com/official-2008-bilderberg-participant-list/

    http://www.infowars.com/bilderberg-2009-attendee-list/

    -----------------------------------------------------------------------------------------

    Mario Dragi w wywiadzie dla pisma ,,Le Monde” – 21 lipca 2012 roku

    ,,Any move towards a financial, budgetary and political union is, to my mind, inevitable”

    ,,Wszelkie działania w kierunku unii finansowej, budżetowej i politycznej są, moim zdaniem, nieuniknione”

    http://www.ecb.int/press/key/date/2012/html/sp120721.en.html

    ----------------------------------------------------------------------------------------

    Poseł Gabriela Masłowska – 28 listopada 2012 roku

    http://www.polishclub.org/wp-content/uploads/2011/09/Gabriela-Maslowska-fot-wsksim_thumb.jpg

    Należy przesłuchać prezesa EBC w polskim sejmie !

    http://gabrielamaslowska.nowyekran.pl/post/81314,zaprosmy-prezesa-ebc-do-polskiego-sejmu
  • Autor
    "Wg mnie wszystkie "nasze" powstania wywołują masoni i obce agentury za pośrednictwem napalonych hurrapatriotów o gorących głowach"

    Wielkopolskie, Śląskie, i to we Lwowie też?
  • @R.Zaleski 23:31:25
    Te akurat były przygotowane, te nie były masońską dywersją, jakimś zwodzeniem dla dobra innych. Dobrze trafiłeś, miałem o nich wspomnieć, ale wspomniałem tylko Powstanie Wielkopolskie z 1918. Dyplomatyczne wsparcie zagranicy, to jest ważne. Wyobraź sobie że jednak PO odsuwamy, ale bez wsparcia zagranicy... będziemy mieli przerąbane, zagranica nie będzie neutralna gdyby dosyć radykalny Ruch Narodowy przejął pełnię władzy w Polsce. Nawet PiS niekoniecznie będzie akceptowany u sąsiadów, bo powiedzmy dalej łatwiej będzie o jakiś deal.

    Jak to możliwe że w 1830-31 nikt się za nami realnie nie ujął. Czy chcemy to powtórzyć?
  • @Rekin 21:59:23
    Islam jest przynajmniej ideowy, Turcja nie jest taka fanatyczna znowu, a czym jest Zachodnia Europa teraz? Chrześcijaństwem? Więcej tam "Turcji" od samej Turcji.

    Turcja może być nam przydatna. Mają potężną gospodarkę, armię, strategiczne położenie. Mogą studzić Rosję, mogą studzić Niemców, gdzie szukać sojuszników, przecież nie na Marsie.

    Niech sobie istnieją koło siebie różne cywilizacje, byle pokojowo.
  • @Skanderbeg 08:34:48
    Miałem napisać podobny komentarz, to był nadal czas na pracę u podstaw, pracę organiczną, dźwiganie z zacofania XVIII wiecznego. W owym czasie Europa wspaniale się rozwijała, Anglia zwłaszcza, były wzorce na rozwój przemysłu, rolnictwa. Ta niewola nie była gorsza od PRL, a gospodarczo suwerenność była większa od III RP, poza tym mieliśmy SWOJĄ ARMIĘ, która rozwinięta już w powstaniu nieźle sobie radziła. Nie sądzę żeby ją Rosja całą zmarnowała na misji w Belgii, Francji, raczej byłaby obawa że tam pomogą miejscowym... Zdumiewająco szeroko autonomia, chcieliby jej np Palestyńczycy obecnie. Spiskowcy byli 100% inspirowani, czy przez masonów? To najbardziej prawdopodobne na końcu łańcucha powiązań. Masoneria ma różne ryty, loże, widać to był odłam radykalny, rewolucyjny, jakobiński i to pasuje do młodych... czyn zbrojny, loża wśród tych poruczników, chorążych itd. Kadry wyższe należały do innych lóż, rytów, bo co się będą bratać z młokosami :)

    Ten schemat spiskowej teorii dziejów która jest w istocie PRAWDZIWA trwa nadal, a zaczęło się chyba od Konfederacji Barskiej, też dosyć dziwnej w celach i z udziałem masonów, zatem bez bajek o krucjatę katolicką, patriotyczną tylko. Trzeba było przewidzieć co to spowoduje, albo się zmienia króla, albo nie, należało przejąć kraj, pełną odpowiedzialność, zasoby do wojny z Rosją na pełną skalę, a tak... Skutki były jasne, każde powstanie tego typu jest katastrofą, tzn powszechne, bo te wspomniane regionalne były czymś innym, miały swój realny cel.

    Wojsko to zawsze masoni, a tym bardziej służby specjalne, policja, sądy, władze cywilne, kadry edukacyjne, kulturalne. To że ci generałowie byli masonami, to przesłanka do całościowej oceny naszych kadr oficerskich, masoneria musiała być powszechna! Może byli uśpieni, ale wcześniej pod wpływem swoich lóż. Czy tzw NIEUDOLNOŚĆ w dowodzeniu, przebiegu była naturalna czy nieco podkręcona masonerią? Chcieli naprawdę wygrać z Rosją? Czy brak wiary w wygraną był racjonalny, wojna to wojna, nierzadko wygraliśmy bez przewagi dawniej. Dlaczego zawsze na czele zrywów są nieudolni, niekompetentni ludzie? Czy inaczej było podczas też wojny obronnej w 1939? Opracowano kretyński plan i trzymano się go, oraz zwodzono co do szans na pomoc sojuszników, a służby rzekomo nie wiedziały o zamiarach sowietów. Coś tu nie gra.

    Oni wiedzą co jest ważne, masoneria opanowuje kluczowe miejsca państwa, narodów, świata. Nie wiem co do tego skłania oficerów, poczucie elitarności, jakiś przymus środowiskowy, metoda haków do werbowania kolejnych szantażem? To nadal zagrożenie, należałoby zweryfikować tak naprawdę wszystkich obywateli III RP, masonów wygnać z Polski. Wtedy by nas od razu spotkało kuku jak w 1939, bądź tu mądry, co zatem robić?

    Ludzie rwą się do "walki" z PO, oczywiście marszami, pyskowaniem, pisaniem itd bez walki zbrojnej. To jednak niczego nie zmienia, PO stosuje coraz twardsze metody walki z opozycją, oraz wychowuje sobie tzw cywilizowaną, to np PiS z ekipą wywaloną z Uważam Rze. Oni nie podważą systemu, kłopot ma system tylko ze Smoleńskiem, ale już sprawa wygląda na zamiecioną pod dywan, kogoś tam poświęcą i zrobią sprawę o "zaniedbanie obowiązków" co się rozmyje za parę lat, winnych nie będzie, zamachu nie będzie. O tym tylko Gracze z zagranicy mogą zdecydować w ramach twardego kursu wobec Rosji, ale to będzie śmierdziało wojną, więc nie ma się z czego cieszyć... prawda może nas BARDZO DUŻO kosztować, poza tym czy to będzie cała prawda i tylko prawda?

    Konstanty królem? Rosjanin królem ten czy tamten, to dla nas nie do zniesienia byłoby zawsze pod okupacją. Wolałbym po prostu niżej zmiany kadrowe tam gdzie Polacy mieli słuszne pretensje, poluzowanie, więcej swobód, trzymanie się konstytucji chociaż, koniec z terrorem, amnestie dla więźniów, zesłańców politycznych. To może było realne bardziej. I czekać na właściwy moment i to niekoniecznie do powstania, ale do oderwania się, czy kolejnego kroku.

    http://pbc.biaman.pl/Content/3496/Syg.+43636+Wojna+na+litwie+1831+r.pdf

    http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata?id=3496&dirds=1&tab=2

    Te stare książki mają w sobie urok.
    Title : Wojna na Litwie w roku 1831
    Creator : Zaborowski, Aleksander
    Date : 1913
  • @Marek Kajdas 10:08:31
    Powstanie listopadowe upadło, bo nie było wtedy Witosa, który przemówił by do chłopów i uciszył katolickich klechów, aby nie prowokowali antypowstaniowych kup chłopskich na obszarach z przewagą prawosławia. Zagończycy wysyłani na obszary Polesia, Wołynia, Żytomierszczyzny kończyły marnie.
    Rozprzężenie jakie nastąpiło w końcowej fazie powstania, pomimo posiadania pod bronią ponad 70 tyś bagnetów miało jeden powód: nie było się o co bić.
  • Rządzący obawiają sie powstania,
    bo to się może dla nich źle skonczyć
  • @night rat 10:20:29
    "równie dobrze mogliśmy być prowincją Rosji aż do dziś"
    ============

    Przecież dalej Polszą jesteśmy, zakręcą kurek z gazem w zimie i będą poważne problemy, ich armia wisi nad nami jak miecz Damoklesa, w Warszawie władze od nich nawet nie uzależnione, ale WYBRANE.

    Po pierwsze Polski nie należy tracić kiedy jeszcze istnieje cokolwiek, po drugie ideologia powstańcza nie sprawdzała się wielokrotnie, żyli jeszcze ludzie z insurekcji Kościuszki. Musi być właściwy czas i właściwi ludzie, tak było w 1918. Gdyby nastąpił zbrojny, powstańczy zryw latem 1918, to Niemcy by go krwawo stłumili. W listopadzie dawali się rozbrajać na ogół bez oporu.

    Mamy liczyć "zyski" z etosu, literatury, malarstwa, muzyki inspirowanej powstaniami? Zazwyczaj smutne to, nostalgiczne i jeszcze pretensje do chłopów że ściągali buty, a co się miały marnować?

    Ma trochę racji Nikander. Kwestia chłopska leżała, a przecież temat istniał już dobre 50 lat w Europie. Staszic pokazał ciekawe rozwiązania w swoim majątku, pewnie było takich pionierów więcej. Wg mnie spiskowcy chcieli rewolucji w Warszawie, uzbrojenie ludu i poszłoby, ale lud został rozbrojony, w końcu nie było komu Warszawy bronić... Takie postanie musi być powszechne wszystkich warstw, a tu opierano się za bardzo na regularnym wojsku, zaciągu. Po co regularne wojsko do przejmowania dostaw, do rozbijania małych posterunków, małych oddziałów, garnizonów.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_krymska
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_rosyjsko-turecka_(1853-1856)

    Czeka się i szykuje na TAKĄ SZANSĘ jak w latach 1853-56, zwłaszcza w fazie kiedy zachód operował flotą na Bałtyku od 1854. Rosja przegrała wojnę, było widać od 1854 że ją przegra na południu. Mickiewicz to wyczuł bardzo dobrze stawiając na sojusz z Turcją. Jednak kluczowy był dla nas Bałtyk. Wtedy można powalczyć o miasto portowe i mieć możliwość dostaw broni, nawet wojska Anglii-Francji, formacji tamże powołanych, czy surowych ochotników jeszcze.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_rosyjsko-turecka_(1828-1829)

    Ewentualnie powstanie powinno wybuchnąć wcześniej w 1828-29, ale przed końcem wojny, zatem najpóźniej wczesną wiosną 1829, mieliśmy czasu parę miesięcy na przygotowania. Rosja miała związane siły, byłoby nieźle. Owszem to także dywersja niejako przeciw Rosji, ale już z korzyściami dla nas, a nie tak jak w 1830... i to jeszcze przed zimą. Zimą niezbyt fajnie się walczy, kolejne Powstanie Styczniowe, przypadek?

    Nieprzypadkowo 13 grudnia był dobry na stan wojenny. Do wiosny nas ostudzono...
  • @Marek Kajdas 12:34:11
    Niewiele dadzą nawet szczegółowe analizy przeszłości - winno się chyba bardziej zająć dniem dzisiejszym wynikającym z wczorajszej komunistycznej przeszłości i jednoczyć się, a nie tworzyć setki ugrupowań i zwrócić bardziej uwagę na młodzież w szkołach oficerskich w tym na tę, którą wychowuje się w duchu postkomunistycznym!
    Dlatego przypomnę:

    W 150 rocznicę powstania listopadowego

    Podchorążowie
    Co się z Wami stało!
    Brak Wam odwagi
    Nawet na wypowiedź
    Młodzieńczą, śmiałą
    Wzniosłą, patriotyczną?
    Czyżby miłość kraju
    Już się stała fikcją?
    To smutna prawda
    NIKT Z WAS SIĘ NIE LICZY
    Bo Was tak trzymają,
    Tak jak psa na smyczy.
    Co dla Was znaczy
    HONOR I OJCZYZNA?!
    Cech podchorążych
    Wam nie można przyznać… Gdynia 29.11.1980 r.
  • "Podobne wydarzenia...Są Narodotwórcze"
    To skąd zdziwienie, że Powstanie Listopadowe jest przemilczane?
  • @Marek1taki 14:18:56
    Słuszna uwaga. Sam sobie dałem odpowiedź.
  • Powstanie Listopadowe to jeden z antypolskich spisków
    Powstanie Listopadowe to jeden z antypolskich spisków. Jego sprawcy byli albo agenturą Prus, Austrii lub masonów albo jej nieświadomymi narzędziami. Robienie z nich bohaterów to kpina z Polaków. Aby dotrzeć do prawdy w sprawie Powstania Listopadowego wystarczą elementarna wiedza historyczna i chwila zastanowienia. Jak to było Powstaniem Listopadowym w rzeczywistości - i gdzie można o tym przeczytać? Ciekawy zbiór tekstów o Powstaniu Listopadowym można znaleźć tu:
    Powstanie Listopadowe – kult błędów politycznych, fałszywych bohaterów i jego skutki" ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/29/powstanie-listopadowe-kult-blednej-polityki-falszywi-bohaterowie-pseudopatriotyzm-antynarodowy/ )

    (...)
    sprawa polska miała w Europie wyłącznie wrogów. Wrogość Austrii i Prus była oczywista – odtworzone państwo polskie było potencjalnym zarzewiem buntów na polskich terenach zagrabionych przez te państwa. Dodatkowo – poprzez unię personalną z Rosją, łączyło polski “rewizjonizm” z polityką rosyjską. Odtąd każda wojna rosyjsko-pruska bądź rosyjsko-austriacka miała się odbywać przy wsparciu polskich sił zbrojnych – i wiązać z potencjalną rewizją granic (o “Świętym Przymierzu”, odsuwającym takie scenariusze w czasie – za chwilę; konflikt interesów na linii Królestwo Polskie [więc i Rosja] – Austria i Prusy to konflikt trwały, traktat międzynarodowy – to rzecz ulotna). Co należało robić?
    (...)
    Czytaj dalej --> Powstanie Listopadowe – kult błędów politycznych, fałszywych bohaterów i jego skutki ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/29/powstanie-listopadowe-kult-blednej-polityki-falszywi-bohaterowie-pseudopatriotyzm-antynarodowy/ )
  • @niklot 23:32:01
    Miotam się między sceptycznym podejściem do powstań nieudanych, bo zwykle bez przygotowania... czyli BEZ SZANS... a podejściem które jest konieczne i oczywiste. Gloryfikowanie oręża polskiego SKORO JUŻ WALKA BYŁA KONIECZNOŚCIĄ, chwały, męstwa, poświęcenia przy... krytyce polityków, niekiedy dowództwa. To inne podejście od np PiS, bo oni srają na męstwo, a liczy się celowość, którą raczej podważamy. Nie bez powodu, chodzi o ocalenie Polaków przez kolejnymi daninami niepotrzebne wylanej krwi, zniszczeń.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej