Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 9548 komentarzy

Klub RUCH NARODOWY na NE

Marek Kajdas - "zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może"

Klub Ruch Narodowy na NE - jak obalić republikę okrągłego stołu, czyli tzw układ-system III RP?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Słynne z wiecu po Marszu Niepodległości hasło Roberta Winnickiego nurtuje Polaków praktycznie od zarania tamtej targowicy, której dalej broni także środowisko PiS, wyznawcy doktryny braci Kaczyńskich. Ten brudny deal jest hańbą założycielską III RP!

Z biegiem lat, dekad dochodziły kolejne aspekty ograniczające naszą suwerenność i tak przecież iluzoryczną, bo to nie było odtworzenie, stworzenie w pełni niepodległej Polski z zaborów jak w 1918, acz i II RP miała swoje ograniczenia zarówno traktatowe, jak też toksyczne dla nas powiązania z tworzonym już wtedy globalnym systemem prawnym, finansowym. Trzeba pamiętać iż masoneria poparła pucz Piłsudskiego w 1926 roku nie bez powodu, a to gremia globalne przecież. Byliśmy wolni więc... w II RP jak państwo (mimo zmian po 1926) ale nie do końca i ładnie zaplanowano nasz zgon wg mnie z udziałem masonerii po 1939, a prawdę mówiąc mieliśmy ulec bolszewizmowi już w 1920. Polska katolicka i narodowa nie wchodziła w grę tak czy siak, poza tym byliśmy tylko pionkiem w grach mocarzy. Dalej tym pionkiem jesteśmy, a musimy stać się figurą nie do poświęcenia w imię gry, czyli królem gry... wielkie to wyzwanie, może przerastać nasze pokolenia, ale niech nasi następcy powalczą o taki status Polski dalej w XXII wieku :) Wtedy nas nikt nie zaatakuje, bo narażą się naszemu Międzymorzu i przyjaciołom z całej Ziemi. 

 
Pamiętajmy o tym jednak, nauczka była, sanacja promasońska z korzeniami socjalistycznymi, założycielskim układem proniemieckim, oszczędzającym bolszewicką Rosję kiedy można ją było dobić... bardzo nas zawiodła, nie uchroniła nas biorąc na siebie pełną odpowiedzialność po 1926, przygotowania do kolejnej wojny były pełne błędów, zaś delegalizacja masonerii w 1938 była zbyt późna, raczej fikcyjna i loże, ryty, osoby związane z obozem rządzącym traktowano łaskawiej dalej... Jakoś więzienia nie zapełniły się masonami... ale kiedyś (oby rychło) to się stać musi, przy czym te łajzy (kimkolwiek są, nawet jeżeli podszywają się pod patriotów, elity) postuluję pozbawić praw obywatelskich na zawsze, pozbawić obywatelstwa i wygnać dożywotnio z Polski na drugi koniec świata. Gdyby nam dalej szkodzili z zagranicy, to od likwidacji zagrożenia powinny być służby specjalne, teraz zajęte walką z opozycją jak to "demokratycznym" państwie jest "normą". W istocie masoni, wszelcy sekciarze to zdrajcy i rzecznicy walki z katolicyzmem, podważają zatem nawet istnienie Polski jako państwa, bo przecież docelowo chcą ładu-państwa globalnego podległego wąskiemu kręgowi, które podlega nie Bogu, bo w Boga nie wierzą, zatem w co, w kogo wierzą i czego w finale chcą? 
 
Nie idźmy nigdy w pseudoreligijny nacjonalizm w sensie KULTU narodu i państwa jako sanktuarium, twardej władzy jako "kapłanów narodu", którym należy się bezwzględne, karne posłuszeństwo, to jest podejście totalne bliskie sekciarstwa i okultyzmu, z tego krok do masonerii, szowinizmu z którego nic dobrego nie wyrośnie. Hitlerowi nie sprzeciwili się Niemcy w porę uwiedzeni nie tylko obietnicami, ich realizacją, ale magią po prostu... rozkręcał się z każdym rokiem, totalnej władzy nikt, nic już nie podważy, nie udoskonali od środka. Nie ma co tęsknić do systemów autorytarnych nawet stosunkowo pozytywnych jak Hiszpania gen. Franco. Demokracja coraz doskonalsza, dojrzała, odpowiedzialna wystarczy, pracujmy nad demokracją. Potępiam antydemokratyczne trendy jakie snuje np Braun i inni niekoniecznie tylko narodowcy, przeważnie liberałowie, monarchiści. Oni by nam chcieli SIŁĄ narzucić swoją wolę. Niedobrze. Zły kierunek. 
 
Podstawą Ruchu Narodowego w sensie etycznym powinien być kanon katolicki, nauczanie społeczne tak rozwinięte przez Jana Pawła II. Dorobek myśli narodowej to nie tylko ostatni wiek, to cała nasza historia, także ta ukryta w ziemi, zaginiona w odmętach czasu. To także to co możemy dobrego podpatrzeć od innych żeby się doskonalić jako ludzi w pełni człowieczeństwa na podobieństwo Boże. Naród Polski nie jest ani gorszy, ani lepszy od reszty, jest INNY, mamy swoją świadomość, tożsamość. 
 
Nowoczesny Ruch Narodowy ma uwzględniać zarówno kryterium etniczne (okazuje się iż potomkowie niektórych mniejszości są zbyt często niezbyt lojalni Polsce, polskiej racji stanu, interesom narodowym Polaków, nie są dobrze nastawieni do katolicyzmu) Narodu Polskiego, jak też pojęcie obywatelskiego, patriotycznego narodu polskiego w sensie równości praw obywatelskich wolnych obywateli. Zatem każdy ma wybór, jako dorosły może zmienić swoje poglądy na patriotyczne,  bowiem dzieci są wychowywane, wręcz tresowane systemem i to jest problem bardzo duży dla Ruchu Narodowego. Trzeba będzie stworzyć równoległą (oraz korygującą) edukację i system wychowania. 
 
Patriotą może być zatem każdy niezależnie od tego kim jest, jak został wychowany-wyuczony, kim była jego rodzina, przodkowie, ale w praktyce rzadko dotyczy to mniejszości, nawet ich potomków, to absolutne wyjątki. To zaiste dziwny "zbieg okoliczności", niepoprawna reguła i zakazana nie tylko w III RP, wcześniej też. Mniejszości dbają po prostu o swoje interesy, trzymają się razem, wspierają się, to dosyć łatwe do odkrycia i jest to biegunowo przeciwstawne naszym interesom. Z tego wynika że Naród Polski nie może być taki naiwny, trzeba się trzymać razem i dbać o swoje interesy w państwie które nie za bardzo jest na razie Prawdziwą Polską, ale będzie WIELKĄ Prawdziwą POLSKĄ jeszcze za naszego życia! Kryterium etniczne jest dalej ważne, zawsze było i będzie ważne, ale nie jest jedyne. Nie powinniśmy się się stawać mieszanką kolorową multikulti jak ten parszywiejący cały tęczowy świat, ale to wymaga innej Polski. 
 
Jak obalić republikę okrągłego stołu?
 
Odradzam nawet żartem publiczne snucie wszelkich rozwiązań siłowych, endecja snuła trochę takie "marzenia" dopełnienia władzy, swoich sporych wpływów przed 1926, wtedy już istniały Włochy faszystowskie i co to dało? Odwrotny skutek, przewrót był, ale nie narodowców, bo włoski przykład realnie zachęcił Piłsudczyków. To samo będzie współcześnie. Później takie rozważania nie miały już żadnego znaczenia, ani parady w koszulach, sanacja bardzo szybko jak PO opanowała całe państwo, bunt, pucz był już absolutnie niemożliwy. Wykorzystano te być może prowokacje, czy publikowane, głoszone marzenia nieodpowiedzialnych narodowców do zainicjowania prawdziwego przewrotu przeciw Narodowej Polsce w 1926! 
 
To samo było w 1980, Solidarność nie powstała sama z siebie, pozwolono wcześniej zaistnieć i działać opozycji nawet jawnej w zasadzie jak WZZ, KOR. Pozwolono działać emisariuszom wśród robotników, studentów. Reżim stał się stosunkowo miękki do 13 grudnia 1981. Może w skali Solidarność wymknęła się trochę z założeń, ale jednak jednocześnie od razu snuto wariant siłowego zdławienia Polaków (z udziałem Rosji!) i wyhodowania posłusznych (nie tylko dzięki hakom, ale ze specyficznymi motywami) kadr do III RP nadchodzącej, bo nie mieli polskojęzyczne sowiety już innego wyjścia, opór narastałby tak czy siak, ale bardziej niekontrolowany. Kłania się zarządzanie kryzysami, wyprzedzono nieuchronny tok wydarzeń i kontrolowali naiwnych Polaków jak dzieci w przedszkolu. Wytypowani do okrągłego stołu byli niektórzy już przed 1980, jak ta cała agentura, korowszczyzna z pochodnymi bytami późniejszymi, michnikowszczyzna pokolenia 68' zwłaszcza, czyli komuchy-dysydenci, masoni, żydostwo. 
 
Wariant siłowy, ale władzy przeciw nam grozi i teraz, w istocie jest realizowany, co roku eskalowany. Znowu zwerbują tysiące nowych TW do kolejnej republiki okrągłego stołu nr 2. PiS jest chętny, rozłamowcy z PiS też. Czymże jest pomysł rządu technokratów z prof. Glińskim na czele? Trwaniem przy Magdalence. Nierząd PO wyraźnie nas prowokuje, nie dajmy się sprowokować do walki, do bzdur jak ten wiadomy "terroryzm terrorysty" z ABW! Obalimy system i układ III RP metodami... systemowymi, zgodnymi z prawem żeby nie mieli pretekstów nas szykanować, delegalizować, czyli tą szczątkową, zdeformowaną demokracją, byle przypilnować uczciwych jako tako wyborów, to jest ogromne wyzwanie. Polacy muszą zrozumieć że wybory są od nastania sanacji fałszowane, to już 9 dekada tego cyrku. Wygramy wybory i tak mając odpowiedni zapas poparcia na zniwelowanie strat z fałszowania, może nie najbliższe wybory, acz kto wie, ale kolejne kiedy wiara w PiS przygaśnie do standardowego poziomu PC, AWS... czyli poniżej 5%. 
 
Wariant alternatywny także bez przemocy (z naszej strony), ale w sensie sprzeciwu obywatelskiego, biernego, to na pewno bezterminowy Okupacyjny Strajk Generalny i blokady, okupacje także infrastruktury, ale niestety na to związki nie pójdą... więc trzeba (i tak jest taka potrzeba, nawet planów strajkowych, bez planów na sprzeciw obywatelski) założyć nowy związek zawodowy, narodowy, katolicki, właśnie katolicki żeby nie ściągało to na lewo w socjalizm, w nadmierne roszczenia na jakich urósł zbrodniczy komunizm-nazizm, na tej całej ich demagogii, rzekomej troski o lud pracujący! Wcześniej masowe marsze uliczne, zgromadzenia z przemowami. Boją się tego bardzo także, a to realne, już realizowane i wychodzi mimo prowokacji za każdym razem coraz bezczelniejszych, groźniejszych. W końcu będziemy krew przelewać, taka cykliczna niedola Polaków. 
 
To tylko na otwarcie tematu i dyskusji. 
Klub RUCH NARODOWY na NE który skromnie zainicjowałem... jest na razie nieformalnym, mocno niepoprawnym, niezależnym klubem dyskusyjnym ludzi deklarujących światopogląd narodowy, patriotyczny, katolicki. Patriota i katolik nawet jeżeli nie czuje się endekiem, to jednocześnie nie może agresywnie ze złej woli zwalczać samej idei, podstaw, sensu ruchu narodowego, bo... nie będzie patriotą. Co będzie dalej to zobaczymy, na razie realnie zmierzamy w kierunku takiego szerokiego think tanku i klubu dyskusyjnego, wymiana informacji, budzenie, uświadamianie Polaków. Poza tym jako społeczność na NE przy okazji zwiększymy nasz wpływ na sam NE... na to, do czego zamierzają vipy NE, a widać m.in parcie do polityki... oj widać :)
 
Budujmy propozycjami i dyskusjami (rzadko mają sens dyskusje z liberałami) program Ruchu Narodowego, może nim wpłyniemy, zainspirujemy krajowy RN, wyborczy komitet RN. Tagi i tytuły notek: "klub ruch narodowy", "klub rn". Zobaczymy co się przyjmie. 
 

KOMENTARZE

  • Pasowałaby adminie graficzka okrągłego stołu, albo jak sobie gaworzą czule, czy chleją wódę w Magdalence...
    http://www.youtube.com/watch?v=bUfI7JLwmGo
    Marsz Niepodległości 2012 - Agrykola - Robert Winnicki

    http://www.youtube.com/watch?v=fdsy-9tXUGI
    Marsz Niepodległości 2012 - Agrykola - Przemysław Holocher

    http://youtu.be/sSnFywUynj4
    Marsz Niepodległości 2012 - Agrykola - Marian Kowalski

    Jak ktoś nie widział...
  • @ Autor
    Metoda strajku generalnego, efektywna w wielkich przedsiębiorstwach państwowych, w socjalizmie, nie będzie tak efektywna obecnie. Wielkich firm nie ma tyle, a jak są, to prywatne.

    To wstępna uwaga, spróbuję pomyśleć i napisać coś szerzej w kolejnym komencie.
  • Zanim się jakaś dyskusja rozwinie.... o ile (może jutro), to wywiad z liderem MW
    "Wywiad z prezesem Młodzieży Wszechpolskiej między innymi o Marszu Niepodległości, Ruchu Narodowym, Unii Europejskiej.

    Dwa tygodnie temu w stolicy odbył się Marsz Niepodległości, doszło do zamieszek, zatrzymano 176 manifestantów, a 22 funkcjonariuszy zostało rannych. Czy musiało dojść do tych zamieszek?

    Sądzę, że musiało, ponieważ zostało to wcześniej zaplanowane przez czynniki rządowe.

    Czyli to policja prowokowała spokojnie się zachowujących manifestantów?

    W Marszu i wokół Marszu funkcjonowało, jak przyznała sama policja, 1000 tajniaków - spora część w kominiarkach. Nie wiemy ilu było agentów służb specjalnych. Kwestią do dyskusji jest, które służby sprowokowały zamieszki.

    Przecież to, że niektórzy policjanci działali wewnątrz Marszu nie oznacza, iż prowokowali. Po prostu chcieli mieć szybszą możliwość reagowania.Czy obecność tajniaków oznacza, iż prowokowali oni zamieszki?

    Liczne relacje świadków przeczą temu co napisałeś. Wielu ludzi widziało, jak właśnie tajniacy, wybiegający zza policyjnych kordonów, wywołują zamieszki. Zresztą - 11 listopada zatrzymano w całej Warszawie (nie tylko podczas zamieszania na rondzie Dmowskiego) 176, z który zarzuty postawiono... 7.
    Wynika z tego, że 169 zawinięto "za niewinność". Albo, że policja zatrzymywała siebie nawzajem... - takie relacje również się pojawiają. A już fakt, że na 1 zatrzymanego z zarzutami przypadało 143 tajniaków zakrawa na kpinę. Czym ci wszyscy tajniacy obecni w tłumie się zajmowali, jeśli 7 osobom postawiono zarzuty. Czy 7 osób (podkreślam, nie wszyscy zostali zatrzymani na Marszu, więc de facto jeszcze mniej!) było w stanie rozkręcić zamieszki, którym nie było w stanie zapobiec 1000 tajniaków?!

    W jaki sposób tajniacy wywoływali zamieszki?

    Rzucając różnymi przedmiotami w jednostki prewencji, wbiegając w grupy kibiców z okrzykiem "antifa", podburzając innych do zachowań agresywnych.

    Czy na Marszu głoszono faszystowskie hasło?
    Nie.

    Czy organizacje Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny są faszystowskie?
    Nie.

    Czyli wniosek o delegalizację tych organizacji złożony przez SLD i RP jest bezpodstawny?

    Jest nie tylko bezpodstawny merytorycznie. Nie spełnia również wymogów formalnych, bo pisał go jakiś niezbyt rozgarnięty człowiek, który nie wie, że aby sprawdzić dane stowarzyszenie w KRS-ie trzeba to robić przez przeglądarkę na www Ministerstwa Sprawiedliwości, a nie na pierwszej wyszukiwarce, która wyskoczy w googlach...

    To dlaczego Sojusz i Ruch Palikota taki wniosek złożył?
    Żeby zaistnieć w mediach.

    Czyli wasze zapowiedzi złożenia wniosku o delegalizację Sojuszu są także tylko po to by zaistnieć w mediach?

    My istniejemy, zwłaszcza w ostatnim czasie, bardzo mocno, więc nie potrzebujemy się uciekać do takich chwytów. Nasz wniosek jest próbą delegalizacji post-totalitarnej partii, co powinno zostać już dawno zrobione. A poza tym ma zwrócić uwagę na funkcjonowanie w parlamencie ugrupowania, które manifestuje pod sierpem i młotem - najbardziej zbrodniczymi symbolami w historii ludzkości.

    Czyli uważa Pan, że istniejecie w mediach bardziej niż partie polityczne, które razem mają prawie 20% poparcia?

    W ostatnich tygodniach odnoszę takie wrażenie.

    Na marszu ogłoszono powstanie Ruchu Narodowego. Czym jest ten ruch społeczny?

    Federacją ogólnopolskich i lokalnych organizacji o charakterze narodowym.

    Jaki jest cel tego Ruchu?

    Obalić republikę okrągłego stołu i przygotować grunt pod budowę rzeczywiście suwerennego, narodowego państwa polskiego.

    Czym jest ta "republika okrągłego stołu", którą chcecie obalić?

    Systemem zbudowanym dla zabezpieczenia interesów komunistów, zarówno funkcjonariuszy partii, jak i służb (Jaruzelski, Kiszczak, Kwaśniewski, Miller i cała reszta), byłych komunistów, rozgrywających "Solidarność" (Geremek, Mazowiecki, Michnik i spółka) oraz agentów komunistycznych służb (np. Lech "Bolek" Wałęsa).
    System aksjologicznie lewicowo-liberalny, który sprowadził Polskę do statusu pół-kolonii państw Zachodu, poniekąd odzwierciedlając wcześniejszą zależność od Moskwy.

    Czyli Polska nie jest suwerenna?

    Nie jest.

    To od kogo jest zależna? Od Unii Europejskiej?

    Przede wszystkim od UE, która coraz bardziej zmierza w stronę państwa federalnego.

    Czyli dążycie do tego, aby Polska wyszła z UE?

    Jeśli Unia będzie dalej zmierzała w kierunku federacji, a nie Europy wolnych narodów, jeśli będzie nam narzucane euro, coraz większe obszary prawodawstwa, bzdurne przepisy niszczące naszą gospodarkę, jak pakiet klimatyczny - to tak, trzeba będzie z UE wyjść.

    Dziękuję bardzo za rozmowę.


    Z Robertem Winnickim, liderem Ruchu Narodowego, prezesem Młodzieży Wszechpolskiej rozmawiał Rafał Staniszewski."

    http://rs.nowyekran.pl/post/80956,wywiad-z-robertem-winnickim

    http://youtu.be/e0h2s34we9w
    gość: Robert Winnicki
  • "krn".
    broń Boże. Są jeszcze tacy co pamiętają.
  • ...
    Zostawienie systemu demoliberalnego jako obowiazujacego, to strzal w swoj wlasny leb.Przy tym systemie, nie da sie wprowadzic wielkich zmian na duza skale, a zwlaszcza zmian trwalych.Naiwnoscia jest wiara, ze mozna bedzie sie pozbyc talatajstwa "okraglostolowego", w "demonowym" rozdaniu urnowym...Gowno sie zmieni...Towarzystwo siedzi mocno we wszelkich strukturach, zwlaszcza finansowych,i co wazniejsze dla ogolu w mediach...Nawet gdyby udalo sie zwyciezyc w rewii mody wyborczej, to przy nastepnym rozdaniu wyborczym, przy zmasowanym ataku medialnym, i wpakowaniu kopy pieniachow w kampanie wyborcza, wynik moglby byc zupelnie odwrotny...Tak wiec, nie tedy droga.Podstawa, to calkowita zmiana systemu - odrzucenie demoliberalizmu, i tworzenie innej koncepcji.Podwaliny pod takowa sa.Kola nie trzeba wymyslac.
  • @R.Zaleski 19:22:43
    W przypadku kryzysu ludzie będą wstanie zdecydować się na strajk także w mniejszych firmach prywatnych, tudzież budżetówka, od niej zależy właściwie los każdego nierządu. Samych nauczycieli jest 600 tys. Nie lekceważ aspiracji zwykłych żołnierzy, policjantów, budżetówka jest ogromna i spełnia rolę dawnych.... stoczni. Nadal istnieje trochę kopalni, hut, elektrownie z odchudzonymi załogami, rozwinął się przemysł samochodowy, skladalnie AGD, RTV.

    Strajk jest możliwy i zauważ że do tego dokładam inne formy jakich się obawiano po 1956, 68, a zwłaszcza 1970. Strajkować można na ulicach, zgromadzeniach z przemowami i nikt się nie będzie przejmował zgodą czy jej brakiem.

    Co wtedy? Uważam że PO zrobi stan wyjątkowy i nawet wojenny z wezwaniem wojsk zagranicznych do "pomocy" dlatego ODRADZAM taki opcjonalny wariant. Za duże ryzyko. Najpierw trzeba do racji Narodu Polskiego przekonać budżetówkę, zwłaszcza tak nieprzyjazną nam policję, wojsko zwłaszcza stanie przed wielkim egzaminem, może największym w dziejach Polski. Staną ZNOWU przeciw Narodowi, czy będą z Narodem?

    Potrzebna jest wielka akcja informacyjna, formacyjna skierowana do budżetówki, zwłaszcza do aparatu przymusu, siły, "prawa". To jest konieczne, inaczej zaprogramowani policjanci prewencji, te biedne dziewczyny będą do nas strzelać przy każdej prowokacji jak do kaczek, w końcu załadują ostrą amunicję i sięgną do kabur po pistolety maszynowe jak na "Wujku".

    Generalnie ja ostrzegam przed takimi opcjami, a przecież taki Braun i inni wprost mówią o strzelaniu, Nicek nieszczęsny też. Do czego nas namawiają tacy emisariusze? Też są z ABW jak wiadomy "terrorysta" inspirowany? Nie chcemy krwawych jatek i pretekstów dla reżimu PO. Odrzucam warianty siłowe, to już będzie rozpacz jeżeli weźmiemy się za strajk. Nie będzie klimatu do nowych Porozumień Sierpniowych na wzór 1980 z czego można by się jakoś odbić bez przemocy. Chyba że będzie rządził PiS, wtedy można spróbować :):):) Oni nie zrobią stanu wyjątkowego i wojennego o ile uwierzą że nie będzie przemocy, anarchii.

    To ważne. PiS i możemy mówić o strajku, bo jak inaczej skłonić PiS do negocjacji? Nie ma takich narzędzi. Z PO trzeba wygrać wybory, ot co.

    My 100 mandatów, a PiS 200. Wszystko w temacie.
  • @R.Zaleski
    I teraz tak, bo padają pewny konkrety ze strony kreatorów RN.

    "Na marszu ogłoszono powstanie Ruchu Narodowego. Czym jest ten ruch społeczny?

    Federacją ogólnopolskich i lokalnych organizacji o charakterze narodowym.


    Jaki jest cel tego Ruchu?

    Obalić republikę okrągłego stołu i przygotować grunt pod budowę rzeczywiście suwerennego, narodowego państwa polskiego."
    =========================

    Zatem o ile nie wyjdzie (a chyba nie wyjdzie) inna inicjatywa RN z NE w której zmieścilibyśmy się wszyscy, to rozwijamy ten Klub RN, docelowo do kształtu stowarzyszenia z osobowością prawną, jeżeli owa FEDERACJA RN będzie wymagała od uczestników takiego statusu, (tego jeszcze nie wiemy) zakładam że będą przyjmować osoby prawne na status zwykłego członka, zatem bez osobowości będziemy tylko tam członkiem wspierającym, to chyba byłoby mało. Wyprzedzam czas, ale to tylko dywagacje. Chcę być w ruchu na pełnych prawach, inni zapewne też.

    Jesteśmy zatem zaczynem organizacji nie tyle lokalnej, co ŚRODOWISKOWEJ (społecznościowej) o charakterze narodowym, spełniamy (spełnimy) wymogi RN jakiego kształt (federacja) rysuje Robert Winnicki.

    Federacja ma pewien minus organizacyjny, ale można to przekuć w plus, zresztą zobaczymy jak to zrobią Wszechpolacy z ONR. Chodzi o status indywidualnych sympatyków RN którzy chcieliby przystąpić bezpośrednio do federacji RN. Czy to będzie w ogóle możliwe? Jeżeli nie... to jest problem i temat do rozważań. Czy nie trzeba jednak oprócz federacji RN nowego, MASOWEGO (w założeniu powszechnie dostępnego) sieciowego stowarzyszenia RN z pokryciem terytorialnym i środowiskowym? Czy nie moglibyśmy tego projektu zapoczątkować z NE najpierw IDEĄ (know how) i startowym stowarzyszeniem nr 1 w sieci, sztabem generalnym, czy po prostu przykładem, zależy jak do tego podejdziemy. Takie narodowe stowarzyszenie coś jak PTTK, LOK, LOP, ZHP, PCK i inne. Rozpędziłem się, znowu mnie Rebeliantka zgasi :):):)
  • @Marek Kajdas 19:47:06
    "Co wtedy? Uważam że PO zrobi stan wyjątkowy i nawet wojenny z wezwaniem wojsk zagranicznych do "pomocy" dlatego ODRADZAM taki opcjonalny wariant. Za duże ryzyko. Najpierw trzeba do racji Narodu Polskiego przekonać budżetówkę, zwłaszcza tak nieprzyjazną nam policję, wojsko zwłaszcza stanie przed wielkim egzaminem, może największym w dziejach Polski. Staną ZNOWU przeciw Narodowi, czy będą z Narodem? "

    Chcesz mieć pokój, szykuj sie na wojnę. Nie może byc tak, że oni to mają, tym grożą a my podwijamy ogon pod siebie. Ty możesz odrzucać "warianty siłowe", oni nie. Oni grają tak, żeby wygrać.

    Wejście obcych wojsk do Polski oznacza jej okupację, a to jest bardzo nieprzyjemne dla każdego okupanta. Nie zaryzykowali tego nawet w 1980. Nawet w 1956 zatrzymali tanki idące na Warszawę.

    Ale zgadzam się,że trzeba oddziaływać stale i systematycznie na mundurówkę i generalnie budżetówkę. Na razie mamy tylko zakładkę "wojsko" na NE.

    "Generalnie ja ostrzegam przed takimi opcjami, a przecież taki Braun i inni wprost mówią o strzelaniu"

    I bardzo dobrze. Słuchałem tego co mówił, mówił to w kontekście konieczności wyjścia z inteligenckich mitów, KS za zdradę główną. Sam popieram wprowadzenie tego do kodeksów, do prawa. Taki tylko nawet postulat programowy zwiększa ryzyko działania przeciw Polsce.

    To prewencja, i jeden ze sposobów "obalenia republiki okrągłego stołu" - będę używał skrótu - OROS.


    Wygrasz wybory, oni sfałszują i co?
  • @cziken1 19:34:06
    Chcesz silą obalić III RP? Może wysadzisz III RP 4 tonami czegoś, plutonu ;) Radź tedy co masz na uwadze, a nie demagogia że odrzucamy demoliberalizm, odrzucamy ale radzę do tego dojść ewolucyjnie bez morza krwi przelanej o ile będzie nam to dane. Komunizm też można było próbować obalić przed 1989 powstaniem i było to realne? Jasne że nie, teraz w praktyce to samo. Bratnia pomoc dla reżimu PO (czy innych stron układu, bo przecież wszystko jedno kto rządzi, czy PSL, czy SLD, , Palikot czy PO) może jednak nadejść tym razem ze wszystkich stron, dosłownie ze wszystkich, także od wschodu. Łatwo o szyld np OBWE, ONZ czy zmontowany doraźnie.

    Rewolucja narodowa... tylko na ta to czekają i będziemy przez Niemców bombardowani jak Serbia o ile nasza kochana policja z wojskiem nie poradzą sobie z pułkiem MW, bo ilu ich jest? Ze 3 tys... tak?

    Jak wiem co trzeba obalić i po co, ale powiedzcie, napiszcie JAK TO ZROBIĆ.

    Miękko odzyskać Polskę i utwardzać się dalej, umacniać. To czego nie zrobił PiS, bo się wystraszyli, stanęli jak ciule i oddali władzę PO. Śmierdziała im Samoobrona i LPR (wystarczyło wyciąć liderów, zwłaszcza grupę Giertycha, reszta LPR była ok) a teraz pachnie świński Palikot, czy coraz bardziej radykalne SLD, do tego rojno od rozłamowców z PIS którzy stopniowo przechodzą do PO, nie koniec tego procesu.

    Miękko odzyskajmy Polskę, nie straszmy ich wieszaniem itd chociaż sam wygrażam masonom ;) Można dopilnować nieco bardziej uczciwych wyborów, przecież wreszcie będzie na tym zależało i PiS-owi. Obsadźmy komisje, mężowie zaufania, równolegle liczenie na bazie fotokopii protokołów potwierdzonych podpisami komisji. Muszą być dowody procesowe, a nie jakieś tam liczenie. Jeżeli udowodnimy że sfałszowali wybory, to niech sami spierdalają z Polski póki będą mogli. Wtedy strajk i kraj stanie, ruszy jak ich już w kraju nie będzie, bo zostaną wygnani.

    PO zadłużając nas będzie kupować sympatię swojego elektoratu i bierność tzw nieczynnego, tzn żeby machnęli ręką zostając w domach, nie załatwiając formalności zagranicą. Przecież Polonia powinna zafundować wygraną w okręgu warszawskim siłom patriotycznym, a glosuje ich tylu co kot napłakał... mit o 10 mln Polonii pryska.
  • @Andrzej Słonawski 19:33:55
    Racja, racja, zaraz to skreślę z tekstu, lepiej skrót "KLUB RN". Chyba każdy akronim 3-literowy jest czymś "skażony" :)
  • Co mamy.
    Rosnące społeczeństwo obywatelskie u nas, cofającą się UE, właściwie początek rozpadu. Grecja, UK ,ale to się może rozkładać wiele lat.
    Niebezpieczną i nieobliczalną zwłaszcza teraz Rosję, też przed rozpadem, częściowym przynajmniej. Ja wolę żeby Polska graniczyła z Rosją, a nie z rosnącymi w siłę Chinami. Choć Rosja może chcieć wojną z Polakami zintegrować społeczeństwo.

    U nas wkrótce mamy kryzys gospodarczy, to szansa ale nie pewność wygranej. Rośnie nieformalny Ruch Narodowy, społeczeństwo obywatelskie. Ulice są nasze. Wybory i instytucje nie. Nie jest też tak, że ludzie będą na te ulice bez końca wychodzić, jak to nie skończy się jakimś realnym skutkiem. Wtedy stracimy kilka lat.

    Jeszcze za systemem lemingi głosują, ale już za nim nie idą, ledwie dochodzą do urn wyborczych wleczeni na pasku mediów. Poparcie systemu jest powszechne ale słabe. Może wystarczy robić to samo co do tej pory. Może trzeba dać alternatywę, za którą pójdą.


    Widzę takie możliwe sposoby OROS:
    1.Pokojowa rewolucja – kilkaset tysięcy ludzi na ulicach, przyspieszone wybory pod kontrolą społeczną
    2Tto samo, tylko wejście do i przejęcie instytucji i mediów
    3.Wygrana w wyborach, ale z zabezpieczeniem na wypadek fałszerstwa, tzn silnym sprawnym RN i wtedy warianty poprzednie
  • @R.Zaleski 20:06:20
    "Wygrasz wybory, oni sfałszują i co?"
    =========================

    To trzeba udowodnić, praktycznie nikt tego nie dokonał po 1989, dopiero IPN pokazuje jak to robiono np w 1946-7, czy IPN za 100 lat będzie badał mechanizmy fałszowania wyborów 1989-2012... i dalej? Musimy to bez żadnych wątpliwości udowodnić i mamy MANDAT MORALNY do WSZELKICH działań wtedy.

    Właściwie wskazałeś ze mną całkiem realny scenariusz przyszłości, ale nie zgadzam się z lekkim podejściem do zagrożenia zewnętrzną agresją, czy choćby czasową misją "stabilizacyjną", zmienią władze, zamiast swoich wojsk okupacyjnych na nasz koszt zostawią najemników "ochroniarzy", wzmocnią policje, służby, zaszczepią opozycję na "nagłą śmierć naturalną" i załatwione.

    Rozważaj czarne scenariusze jakby co. Musimy zaczynać od miękkiego działania i dostosowywać się do okoliczności, stopujmy narwańców, mało nam nieudanych insurekcji i całych chybionych strategii jak cyrk planowany przez AK? To NSZ miały rację, głównym wrogiem była Rosja, Niemcy musieli przegrać.

    To jest walka o rząd dusz. PO chce żeby jak najwięcej Polaków pokochało samodzielnie Wielkiego Brata, niektórzy muszą bo są na nich haki, zatem nie tylko aspekt materialny, cywilizacyjny (poparcie mniejszości dla PO i innych takich), a my mamy biegunowo odmienne zadanie.

    Nie zapominajmy o Bogu, o Kościele Rzymskokatolickim w rozumieniu wiary, katolicyzmie. Mamy Jana Pawła II, mamy tradycje Prymasa Tysiąclecia, któremu obecni hierarchowie nie są godni całować stóp. To nic że są trefnie kapłani, hierarchowie, nie są tak słuchani, są czytelni w intencjach. Ci naprawdę szkodliwi... jeszcze udają naszych i tylko subtelnie coś tam usiłują wpływać, ale nie mogą się zdekonspirować jak jakiś biskup Pieronek.

    Bóg, katolicyzm to nasza CUDOWNA "BROŃ" jakiej inne kraje, narody już nie mają... dla nas wielka szansa, nadzieja w położeniu beznadziejnym jak w 1920. Przykre że tak wielu chce ruchu narodowego laickiego, niekatolickiego. Była już lewica laicka... Jestem także za kreacją nowej AKCJI KATOLICKIEJ, równoległy projekt, inni ludzie mogą się tym zająć. To nie musi być ruch narodowy, niech tam mają poglądy jakie mają na starcie, bo nacisk zniechęciłby ich od razu, w takiej organizacji katolickiej nacisk będzie na coś innego. Oni na wszystkie partie powinni patrzeć pod kątem katolickim, czyli od razu wyklęcie ich na dzień dobry ;)

    Stopniowo widziałbym zbliżanie się środowiska narodowego do katolickiego i odwrotnie, przenikanie się będzie zresztą od początku. Czy ja np chciałbym koła gminnego RN u siebie? Nie, zacząłbym od parafialnego koła RN, tzn działającego na OBSZARZE parafii i nie jest tu potrzebna akceptacja plebanii, ale przydałaby się, bo będą zupełnie niepotrzebne kwasy. Układ lokalny zagotuje się z niepokoju i ruszą do kontrataku.
  • @Marek Kajdas 20:20:42
    Jak najbardziej łagodnie ale skuteczność jest na pierwszym miejscu.

    "Komunizm też można było próbować obalić przed 1989 powstaniem i było to realne? Jasne że nie, teraz w praktyce to samo"

    Było - gdyby nie agentura na czele Solidarności i PZPR - Jaruzel+ Kiszczak.
    Strajk generalny wiosną 1981 powinien się był udać. Potem zmęczyli ludzi. No zima to nie najlepszy czas na rewolucje.

    Władza wycofała się z zamordyzmu stanu wojennego nie dlatego że chciała, tylko musiała. Opór był zbyt wielki.

    To samo z okrągłym stołem. Nie chcieli ale musieli, bo gospodarka im się sypała i bankrutował socjalizm. Gdyby nie "konstruktywna opozycja" agentura, zagranica, część episkopatu, też by im z tego nic nie wyszło. Bylibyśmy realnie wolni już wtedy.

    Nie miękko, ale skutecznie i miękko.
  • @Marek Kajdas 20:22:11
    Popieram.
  • @R.Zaleski 20:32:17
    "Widzę takie możliwe sposoby OROS:
    1.Pokojowa rewolucja – kilkaset tysięcy ludzi na ulicach, przyspieszone wybory pod kontrolą społeczną
    2Tto samo, tylko wejście do i przejęcie instytucji i mediów
    3.Wygrana w wyborach, ale z zabezpieczeniem na wypadek fałszerstwa, tzn silnym sprawnym RN i wtedy warianty poprzednie"
    ========================

    Wg mnie?
    Wariant 3 najpierw, nie wierzę JESZCZE w rewolucję uliczną, jest na to za wcześnie (pierwszy możliwy termin to lato 2013) i nacisk musiałby być wyjątkowo silny żeby skłonić PO do wyborów, a czy jesteśmy do nich gotowi np wiosną 2013? Jasne że nie!!!

    Walka o instytucje musi się toczyć cały czas, niech się ludzie ambitnie uczą, doskonalą i pną do góry w karierze, zwłaszcza do budżetówki, bo decyduje o panowaniu nad Polską, nad systemem, nad możliwością jego ewolucyjnych zmian bez protestów betonu osłabionego NASZYMI od środka. Narodowcy powinni być nauczycielami, urzędnikami itd armia, policja, służby, media. Wszędzie, nawet za cenę SKRYWANIA swoich prawdziwych poglądów, bo to może być coraz bardziej konieczne. Taką mamy reżimową "demokrację". To jest forma konspiracji którą dopuszczam. Jest to uzasadnione i etycznie bez zarzutu, narodowcy są ścigani i prześladowani niesprawiedliwie!!!

    Media trzeba tworzyć własne i dodatkowo wciskać się tam gdzie się da, do mainstreamu też. To konieczne brudzenie się w szambie. Jest np nowy dwutygodnik WSIECI, czy możemy tam publikować jako narodowcy? Może da się to dogadać. Jest wiele jeszcze takich mediów, są media katolickie, odpowiednio wyważone teksty, wywiady też tam może przejdą od czasu do czasu. Zbliżmy RN do Radio Maryja.

    Powinniśmy wykreować modę wśród dziarskich narodowców na pracę w resortach siłowych, na policję, służby, wojsko, choćby ochrona, straż miejska, cokolwiek żeby było obycie z bronią, sztuką walki.
  • @cziken1 19:34:06
    "Towarzystwo siedzi mocno we wszelkich strukturach, zwlaszcza finansowych,i co wazniejsze dla ogolu w mediach...Nawet gdyby udalo sie zwyciezyc w rewii mody wyborczej, to przy nastepnym rozdaniu wyborczym, przy zmasowanym ataku medialnym, i wpakowaniu kopy pieniachow w kampanie wyborcza, wynik moglby byc zupelnie odwrotny"

    Dlatego ledwie wygrać nie ma sensu specjalnego, ale mocno to już tak. Tak jak Orban, żeby zmiana konstytucji nie była problemem. Wtedy mogą nie zaryzykować fałszerstwa.

    Jaka inna koncepcja?
  • @R.Zaleski 20:54:38
    "To samo z okrągłym stołem. Nie chcieli ale musieli, bo gospodarka im się sypała i bankrutował socjalizm. Gdyby nie "konstruktywna opozycja" agentura, zagranica, część episkopatu, też by im z tego nic nie wyszło. Bylibyśmy realnie wolni już wtedy."
    =======================

    Za Breżniewa w 1980-81? To brzmi jak Afganistan i późniejsza Czeczenia. Oczywiście tego nie wiem, bo skąd, to dywagacje z dużą dozą prawdopodobieństwa, bo oceniam wydarzenia przecież w kontekście tego co robiła Rosja od 1920, także wcześniej jak lekko im przychodziło nawet SPROWOKOWANIE powstań, bo jak nazwiesz to co się działo przed Powstaniem Styczniowym? Zawsze były jakieś powody, poluzowanie i... jazda na sybir, krew rzekami na ulicach, prześladowanie, odbieranie majątku, który kupowali ci od czosnku także.

    Natomiast 1988-89? Mogło się udać, ale należało to zrobić bez bolka, bez trefnej już mocno w zarządach nowej Solidarności. To już nie było to, co było w 1981. Wtedy kadry były lepsze, ale realia stalinowskie za to dalej.

    Skutecznie, tak, ale bez morza krwi, czyli miękko. Możemy ich skłonić do emigracji, to maksymalny kompromis bez grubej kreski kolejnej, wygramy to ich oszczędzimy, wyjadą do tej swojej zasranej UE, do ojczyzny w Izraelu, Niemczech, Rosji, albo zostaną osądzeni. To będzie start Nowej Narodowej Polski. Zobaczyć na budynku GW... zamknięte, redakcja przeniesiona i biurowiec Agory do Berlina czy gdzieś.

    Banicja dobrowolna obejmie najgroźniejszych, reszta lemingów stopniowo nawróci się, jak było z towarzyszami PRL? Najpierw rozpacz, a teraz jest im jeszcze lepiej niż było... a w 1989 byli gotowi do nas strzelać jeszcze i błagać sowietów o pomoc nie tylko w dolarach na rozwój przyszłej SLD.
  • @Marek Kajdas 21:41:20
    Już wtedy nie byli w stanie wygrać w Afganistanie, zwiali, jak tylko USA dało Stingery, a Polska to kilka razy więcej ludzi. Czeczenów był wtedy tylko milion.

    Co do powstań, to kto zrobił Wielkopolskie?

    Czasem to ma sens, czasem nie.

    Czas, to też istotny czynnik. Jak nas mają wpakować w grecki wariant, to już powstanie lepsze.
  • @R.Zaleski
    ŁŁ odpowiedział nam tak:

    "Marek, musi być zgłoszenie oficjalne

    KOD tu i tu
    możliwości działania: ....
    Ilość ludzi
    Prawnik?
    Lekarz?
    Dzinnikarz?

    Tel kontaktowy.

    Wszystko mailem. Nie muszą być nazwiska ale mogą jak ktoś chce. Za kilka dni będzie nowa lista, większa.

    Pamiętaj, musi być gotowość konkretnego działania, to nie klub dyskusyjny. Raz zawiedziesz - do widzenia. Musimy na siebie wzajemnie liczyć."

    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/80967,komitet-obrony-demonstranta

    Kto z sympatyków Klubu RN chciałby w to wejść czynnie wg wymogów ŁŁ?

    "Chcemy tworzyć oddziały i filie KOD we wszystkich miejscach w Polsce."

    Tu się trochę ŁŁ rozpędził zdaje się. Filie w dużych miastach wojewódzkich starczą, ale i to plan bardzo ambitny jak na TEGO rodzaju projekt. Możemy trochę odczekać i wejdziemy jako Klub RN.
  • @Marek Kajdas 19:27:40
    Swietny wywiad, swietny czlowiek - Winnicki.
  • @Marek Kajdas
    "... Patriotą może być zatem każdy niezależnie od tego kim jest, jak został wychowany-wyuczony, kim była jego rodzina, przodkowie ..."

    ---> Czy poprzestać na akceptacji patriotyzmu deklaratywnego, czy jednak "wymagać" także innych dowodów patriotyzmu?
    Np. Taki Bul z satysfakcją deklarował swój patriotyzm, setki razy w setkach miejsc ... tyle że na ok. dwa tygodnie przed swoim marszem dla "NIE"podległejUrbanowi. Czy zasłużył przez to na miano patrioty?


    "... Odradzam nawet żartem publiczne snucie wszelkich rozwiązań siłowych ..."

    ---> Czy "rozwiązaniem siłowym" będą szkolenia, przygotowanie się do obrony na wypadek ataków sił reżimowych na strajkujących?
    A jaka pójdzie "w świat" opinia, gdy wyciekną informacje o takich przygotowaniach - nie jest trudno się domyśleć.


    "... Z PO trzeba wygrać wybory, ot co ..."

    ---> W jaki sposób , skoro nawet doprowadzając do powszechnego społecznego poparcia, nie zagwarantujemy, że na żadnym z etapów procesu wyborczego (wrzucanie kartek wyborczych, liczenie na miejscu, przekazywanie wyników dalej, sumowanie pośrednie i końcowe) na pewno nie nastąpi manipulacja.
    Do dziś, nawet sprawa ruskich serwerów, do których podłączyła się PKW, nie została wyjaśniona.
  • @ALL
    na marginesie - sprawa pilna - NAGONKA NA GRZEGORZA BRAUNA -
    http://janpinski.nowyekran.pl/post/80994,grzegorz-braun-mowil-o-roztrzeliwaniu-dziennikarzy-gazety-wyborczej-i-tvn
    Ten art. wisi od rana w dziale wiadomosci.
    Jak mamy się wspierać i współpracować to to dzieła - Ruch Narodowy w obronie Grzegorza Brauna!!

    ps"
    Piński przemówił językiem płonącego kota
    http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET
  • @t-rex 01:25:43
    Pamiętam jak FYM rozważał ujawnienie się i przystąpienie do PiS, to było oczywiście zaraz po Smoleńsku. Znałem go z S24 odkąd tam wszedł, imponujący projekt POLIS później z 2008, bo zabolało go przegranie wyborów przez PiS w 2007. Nie pasujemy jednak do PiS, jesteśmy oczywiście różni, FYM to prawdziwy tytan intelektu, oczytany doktor, znawca komunizmu, ale jednocześnie radykał. Powinniśmy się wszyscy skupić w radykalnym, wolnościowym, niepoprawnym RN, ale RN o dosyć szerokim otwarciu na różne nurty patriotyczne, konserwatywne.

    Szkoda że nie bloguje na NE, zapewne dał się urobić przez kolegów do narracji WSI jaką nam przyklejono, był wtedy jeszcze propisowski, nie czepiał się Macierewicza :) Tylko niech nam odpowie jakie media są czyste od jakiejkolwiek inspiracji, a może Salon24 :):):)

    Istotnie należy go jak nicka zaprosić do NE, tym razem na stałe, bo to niepoważne tak wchodzić, rezygnować, to faceci nie panienki.
  • @1normalnyczlowiek 01:14:22
    "przekazywanie wyników dalej, sumowanie pośrednie i końcowe) na pewno nie nastąpi manipulacja.
    Do dziś, nawet sprawa ruskich serwerów, do których podłączyła się PKW, nie została wyjaśniona."
    ===================

    Kluczowe jest liczenie w komisjach i pilnowanie urny. Tu trzeba ograniczyć fałsze o kilka choć procent, teraz oceniam na oko że fałszują na kilkanaście, do dwudziestu paru procent. Słowem żeby RN miał 6%, to trzeba mieć realnie ze 16%, inaczej pod kreską będziemy jak nic. Czarodzieje to sprawią umieszczeni wszędzie.

    Dalej właśnie mając potwierdzone protokoły możemy liczyć sami, ale jeżeli nie ma to wartości dowodowej, to możliwości odwoływania się skutecznego praktycznie nie będzie. Jednak nawet wtedy... będziemy mieli argument dla NARODU Polskiego i ostateczny dowód na konieczność zakończenia haniebnej III RP, a kreacji nowej, wolnej, sprawiedliwej, narodowej Polski.

    Fałszowania wyborów zostawić płazem nie można, PiS tak czyni cały czas, ciekawe dlaczego. Może nie da się faktycznie tego udowodnić, a może obawiają się tego co byłoby po udowodnieniu fałszowania. Wyborcy PiS wyjdą na ulice, a PiS baaaardzo nie lubi radykalizmu.
  • Obalenie komuny (Okrągły Stól to jest taka sama komuna!) zaczęło się 6-go października 2004-go roku...
    ...w warszawskiej izbie wytrzeźwień. Dyrektor placówki za moją namową wprowadził monitoring uniemożliwiający niegodziwe traktowanie, okradanie, gwałcenie, sadystyczne polewanie wodą, lżenie, okradanie z pieniędzy które moi pacjenci przemycali w odbytach i majtkach etc. Wprowadziliśmy monitoring za co później komuna nas ukarała i gnębi do tej pory. Ale nikt nie jest w stanie zamazać faktu, że wtedy, w tym miejscu - na Kolskiej w Warszawie komuna się RZECZYWIŚCIE skończyła. Esbecy boją się na ten temat rozmawiać po dziś dzień. I właśnie po tym ich poznaję.
    Na wprowadzenie monitoringu czekają sądy, szpitale, przychodnie, urzędy, radiowozy policji i straży miejskiej. Dopiero jak wprowadzimy w wielu tych miejscach monitoring i jak dostęp doń będą mieli nasi radni samorządowi, wybierani w wyborach powszechnych - cały ten System RUNIE.
  • @grzesiekZ 01:47:48
    .
    "Jak powiedział Jezus Chrystus: bądźcie czyści jak gołębie, ale sprytni jak węże."

    Można prosić o źródło cytatu? Dziękuję.
  • @ckhopi 11:54:34
    Nie przesadzajmy, Braun na razie nie potrzebuje obrońców skoro taki "strzelec" i chojrak, a gadanie o tym uważam za dużo głupsze od wpisu Nicka za co wyleciał z PiS. Emisariusze czynu powstańczego? Znowu to samo? To miałoby odzew mniejszy jeszcze od wkroczenia Piłsudskiego do Kongresówki w 1914. Wolność pod berłem Austrii, a później Niemiec. Obecnie zaś UE, NATO, Izrael, USA, nic się nie zmieniło.

    Nie ma myśli NAPRAWDĘ POLSKIEJ? Jest, choćby MOJA.

    PS. Problemem prawdziwym jest dobór tematyki tych serwisów, nierzadko zaiste od czapy. To nie WPROST. Konkurencja do Karnowskich? Sorry nie ta liga, Karnowscy są niestety lepsi. Dodajmy się np z Dwutygodnikiem WSIECI, nawet do mnie dotarł na zabitą dechami wieś. Niezła dystrybucja i nakład.
  • @Naczelny 16:43:28
    Zaiste bez nawet dostatecznej znajomości Nowego Testamentu co do słowa można wydedukować będąc katolikiem iż dosłownie nie mógł Jezus powiedzieć "sprytni jak węże". Co przeinaczono? Tłumaczenie? Całość? Skąd ten cytat? Źródło, umiejscowienie?

    Wiadomo kogo Chrystus uważał za "wężowe plemię". Nie będziemy jak żydzi, jesteśmy Narodem Polskim, póki co na szczęście jeszcze w większości KATOLICKIM NARODEM POLSKIM. Nam jest potrzebna solidarność, solidaryzm, a nie "spryt".
  • Uczestnik posiedzeń Grupy Bilderberg niszczy szkoły katolickie
    ,,Pod pretekstem walki z kryzysem gospodarczym rząd premiera Mario Montiego próbuje zlikwidować bądź całkowicie przekształcić szkolnictwo katolickie

    O próbach „uderzania” w katolickie szkoły przez włoski rząd alarmują stowarzyszenia szkół katolickich we Włoszech. Według nich rząd Montiego pod pretekstem walki z kryzysem chce doprowadzić do likwidacji szkolnictwa katolickiego albo do jego transformacji w elitarne szkolnictwo dla najbogatszych - podaje Radio Watykańskie”

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/16176,monti-walczy-z-katolickim-szkolnictwem.html

    -----------------------------------------------------------------------------------------

    Z danych źródłowych wynika, że Monti brał udział w posiedzeniach Grupy Bilderberg w latach 1983-2012 prawie co roku (nie brał tylko w 1995, 2000 oraz 2012), czyli brał udział w posiedzeniach Grupy Bilderberg 27 razy.

    http://bilderbergbook.com/index.php?option=com_content&task=view&id=61&Itemid=48

    http://forumzn.katalogi.pl/Bilderberg_2009__lista_uczestnik%C3%B3w-t12099.html

    http://www.iluminaci.pl/bilderberg/spotkanie-bilderberg-w-2010

    http://dydymus.nowyekran.pl/post/17252,bilderberg-2011-pelna-lista-uczestnikow
  • @grzesiekZ 22:45:43
    W międzyczasie coś mi zaczęło świtać bez sprawdzania. Jednak zapraszam do dyskusji na temat w sensie bardziej konkretnym :)

    Prawie nikt nie zauważył iż lider MW mówi o FEDERACJI RN. To znaczy że musimy mieć swój klub zapewne w formie stowarzyszenia formalnego żeby do federacji RN wejść. To dywagacja. Poza tym zawsze jest status członka wspierającego, a nam przecież nie zależy na pchaniu się do zarządu krajowego RN.

    Czyżby FEDERACJA RN była już w fazie rejestrowania sądowego? Rzadko się nagłaśnia takie coś w trakcie trwania oczekiwania, procedur... zatem zgaduję iż FEDERACJA RN po prostu jest.... już jest. Mylę się? Nie wiem, może, ale wątpię :) Logika mi to mówi, inaczej szansa na zarejestrowanie rychłe zmalałaby do ZERA. Wiadomo jak działa system. Teraz się mówi o delegalizacji MW, ONR, czy w takim klimacie politycznego nacisku sąd uznałby federację-związek RN? Na pewno nie.
  • @Marek Kajdas 19:47:06
    Wojnę z hitlerem prowadzili również niewierzący. Albo panowie pozbywacie się obłudy i zwołujecie wszystkie stany i grupy do walki z nowym okupantem, albo małymi moherowymi siłami dążycie do zwycięstwa.. 20 procent poparcia. W naszym kraju nie ma 95 procent katolików. Znacznie mniej. Mamy obalić tuska i wleźć do katolickiego Iranu? Dziękuję, poczekam.... Po prostu nie włażcie ludziom z butami do wiary. Krzyże mają zniknąć, dzwony dzwonić wam w domkach...
    Policja powinna zrozumieć, że jazda z chorym i beznadziejnym tuskiem to jazda na zatracenie. To powtórzenie sytuacji sprzed II wojny. III wojna wisi w powietrzu, a oni kradną i się bawią.
    Walka z tusklandią to walka o dekalog, jak wojna krzyżowa. Przy czym krzyże w tej walce nie pomagają, a przeciwnie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej