Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 9557 komentarzy

Klub RUCH NARODOWY na NE

Marek Kajdas - "zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może"

Polacy marnują pieniądze na fajerwerki, zbytki, alkohol i inne kretyństwa!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Już od kilku dni słychać i widać tęczowe wystrzały głupoty Polaków z apogeum po godzinie zero w nowy, orwellowski rok 1984=2012. Kolejny rok ofensywy NEW WORLD ORDER. Rok przełomów spodziewanych i nieoczekiwanych wydarzeń jakie na pewno będą...

 Jestem wyjątkowo cięty na fajerwerki, petardy, dawno temu miałem uszkodzone oko z podobnej, jakże głupiej przyczyny, ale doszły też aspekty ekonomiczne, zawsze liczne pożary i wręcz wzorcowa głupota z tym całościowo związana, zatem nie tylko chodzi o zdrowie-życie niepotrzebnie ryzykowane. Ja też ryzykowałem i niekiedy ryzykuję, więc wiem iż zawsze będą tacy ludzie, zwłaszcza z promilami, czy naćpani. Niektórzy naprawdę (240 pożarów już wyliczonych) nie przeżyli Nowego Roku, wielu jest rannych, te dane nie spłyną do mediów ogólnopolskich w kompletnym raporcie przecież, ale śmiało można założyć że rannych są TYSIĄCE; wielu lekko poparzonych, ci nawet nie pójdą do lekarzy pokazać swoją piekącą głupotę, czy może innych którzy im to uczynili... 
Na pewno są ranni od szkła, przecież są niezliczone naćpane i pijane świnie, świry co rzucają kieliszkami, BUTELKAMI w bliźnich, strzelają korkami tanich win musujących starannie celując w oczy... Trafiony-zatopiony! Ma się to oko i celną rękę markowym szampanem ;) U nas kiedyś trafiliśmy korkiem w żarówkę, szkło zasypało jedzenie, a to były jeszcze lata PRL, więcej żarcia nie było w zapasie dla gości... Paluszki były bez szkła... i wóda. 
 
Niekiedy odstraszam ptaki petardami i ręce drżą przy odpalaniu żeby nie walnęło w dłoni, czy w oczy... wolę bezpiecznie przywalić z małego pistoletu hukowego, ale niestety mam taki na metalowe kapiszony, to za mało na wredne szpaki latem gotowe zeżreć drzewa owocowe z korzeniami. Pomaga na kilka godzin duża petarda urwirączka... jakich używa sąsiad, huk z niej jak z armaty, albo różne wymyślne straszaki które wieszam na drzewach, choć wiadomo kto powinien wiosną wisieć zamiast, raczej obok liści ;) Wtedy szpaki na pewno unikałyby takich drzew. 
 
Zakładając na oko iż głupców pasjonujących się hukowymi, kolorowymi błyskotkami jest np z 10% populacji dorosłych, to 3 mln Polaków wydało przynajmniej po 100zł liczących że... coś podpalą, albo kogoś zranią. Bo na co innego można liczyć kupując taki tani szajs? Na jakieś estetyczne doznania, na zachwyt? Bez jaj!!! Takie pokazy miały niektóre duże miasta, hotele itd. Gdzie kasa tam szpan. Tym co ludzie wystrzeliwują w niebyt swoje pieniądze nie można uczcić nawet fajerantu po szychcie. Stałem pół godziny w szczerym polu i nie widziałem ŻADNEJ rakiety która zrobiłaby na mnie jakiekolwiek wrażenie, 90% wręcz mnie rozbawiła swoją mizerotą. Nie ta półka. To, o co chodzi kosztuje kilkaset zł za sztukę, a naprawdę całe zestawy-baterie wiele tysięcy, dziesiątek tysięcy zł, stąd najlepsze pokazy są profesjonalne i kosztują miliony nawet. W Nowy Rok odstawiono wiejską żenadę w 10 tys parafii, w każdej razie szeroko wokół mnie. Zza mojej chałupy widać obszar naprawdę pokaźny całej Kotliny Oświęcimskiej z górami, wzgórzami wokół i Oświęcimiem od zachodu. Nie było żadnego pokazu, a odpustowe błyskanie, lepiej było przywalić z granatnika pociskiem termobarycznym w górę z odpowiednim zapalnikiem. To zrobiłoby piorunujące wrażenie. 
 
Za to strzelano gęsto tymi kapiszonami udającymi fajerwerki jak katiuszami na ruskim froncie, tyle że NIKT nie miał np. klasycznych, zapewne niemodnych rac oświecających, to dopiero robi wrażenie kiedy całe niebo zapłonie, a świeca, raca opada bardzo powoli na spadochronie z wysokiego pułapu, długo oświetlając olbrzymi teren w danym kolorze. Kilka równocześnie odpalonych w różnych barwach pokoloruje trwale niebo. Wszyscy ludzie z całej okolicy tam spojrzą i będą zachwyceni, pamiętam skromne takie efekty z dawniejszych lat, bywało że ktoś coś z wojska przemycił, czy kupił od ruskich... To nie kosztuje chyba majątku, a nikt takich solidnych, oświecających (niekoniecznie wojskowych, ale te są najlepsze z tych lżejszych rakietnic pistoletowych) rac nie miał.  Może za rok zadam takiego szyku i coś takiego kupię. Żartowałem. Musiałoby mnie zdrowo porąbać żeby wywalać na to pieniądze. Prędzej ognisko zapalę i zaproszę sąsiadów na kielicha. 
 
Zatem pytanie nr 1. Ile Polaków niekoniecznie zamożnych (biedny to i głupi) kosztował Sylwester-Nowy Rok, fajerwerki, zbytki, alkohol, niepotrzebne wydatki? Nie chodzi o bogaczy, bo ci mają pieniądze na wszystko, na każdą fanaberię, głupotę jak kiedyś magnaci, bogata szlachta za królika Stasia. Plakat ilustrujący zapraszający na fajerwerkowe igrzyska między rozbiorami... Zaiste powód do radości. Niemal jak teraz, bo zmierzamy w taką stronę, ale może być znacznie gorzej. Nie było kasy na broń, na rozwój upadającej Rzeczypospolitej, ale na takie pierdoły w końcu XVIII zawsze była kasa. Barany były wtedy i przetrwały do czasów obecnych, wszystko jedno czy herbowe, czy z elit, z czy z tłumów. Teraz mamy egalitaryzm... w głupocie narodowej przynajmniej! I urwana ręka tak samo boli dziecko zamożne i skrajnie biedne. Tyle że kto rękę wyleczy? Pytanie retoryczne. Biedakowi nie będą przyszywać, ale ciąć przy łokciu żeby dwa razy się do tego nie zabierać... jeszcze się leki skończą w "szpitalu" (czyt. mordowni). 
 
Czy suma 300 mln zł na odpalone fajerwerki jest wygórowana czy o wiele za niska? Niska, może nawet o miliard za niska. Sądzę że dodając wszystkie zbytki, nadmiar alkoholi zwłaszcza importowanych, toksyczne żarcie, trujące napoje, prezenty, wypaloną energię elektryczną, to wychodzi rząd wielkości wyżej, zatem kilka miliardów zł. Za te pieniądze można pokonać skrajną biedę w Polsce w tym roku, można pomóc pacjentom których nie stać na leki "refundowane", można wspomóc bezdomnych, można pomóc dzieciom z najbiedniejszych rodzin i wreszcie NALEŻAŁOBY wyposażyć milionową armię obywatelską Narodowej Obrony Terytorialnej w solidną broń łącznie z lekkimi systemami przeciwpancernymi, przeciwlotniczymi, artyleryjskimi itd 
 
A co jeżeli teraz mamy 1 styczeń roku 1939 kolejnego? Kto nam da gwarancję że nie??? Bóg milczy, proroctwa raczej grożą. Kościół nie uznaje potrzeby Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Ten spór będzie trwał zapewne stulecia. Za kilka miesięcy może być po wszystkim, a my cieszymy się błyskotkami jak te błazny od królika Stasia. Honor, hucznie musi być, to takie polskie. Żenada. Lepiej spotkać się i pośpiewać razem kolędy. Staś powinien zbierać wtedy proch na wojny, do armat, karabinów, a nie do fajerwerków! My też. Beczka po piwie nawet czarnego prochu do rac wysadzi pojazd klasy Rosomaka. Przynajmniej koło urwie, gąsienicę. Podczas wojny trzeba improwizować, każdy chwyt dozwolony w obronie Ojczyzny! Nie my złamiemy standardy etyczne! 
 
Apeluję o umiar, wydawajcie racjonalniej swoje pieniądze i otrzymane od rodziców, krewnych, czy podatników, bo przecież miasta-gminy także szaleją, hotele itd. Wydano w jedną noc w całym kraju (a co dopiero w całej UE) budżet roczny dziesiątek, może nawet setek najbiedniejszych gmin wiejskich, miasteczek. Ogromne marnotrawstwo. SZLAK MNIE TRAFIA KIEDY O TYM MYŚLĘ!!! Możecie przecież dokonać darowizny (nie chodzi o 1%, to swoją drogą) z odliczeniem podatku dla np CARITAS i setek innych zacnych organizacji. Możecie zapisać pieniądze swojej parafii, dać do łapy bezpośrednio potrzebującym, czy im coś kupić, może drożejące paliwo jeżeli mają jeszcze czym jeździć do pracy-szkoły-lekarza itd, albo bilet miesięczny, ciepłą odzież, opał dla zamarzających - co roku ludzie giną od mrozu we własnych domach, nie mają pieniędzy na opał. Pomagajcie bliźnim i swojej Ojczyźnie, także społeczności lokalnej, parafii, to właściwa inwestycja nadmiaru. Można też inwestować w siebie, w bliskich z rodziny, ale nie poprzez kupowanie im narzędzi do kalectwa. 
 
Ilu ludzi kupuje prasę patriotyczną, dostęp do mediów patriotycznych (TV TRWAM choćby) i katolickich? Przecież nakłady mogłyby być większe, ale nie ma zainteresowania, a pieniądze na fajerwerki, zbytki, alkohol jednak znajdują się. To można rozszerzyć, upada sztuka, kultura, brak zapotrzebowania, ale czy brak kasy? Wydatki to sztuka racjonalnego wyboru. 
 
Fajerwerkom mówimy stanowcze NIE! Głupota, wyrzucanie pieniędzy, ryzyko kalectwa, pożaru jest ogromne nawet w mieście, a co dopiero na wsi. A gdyby były suche lasy, zarośla z trawami? Za to Polaków zachęcam do postrzelania sobie w ramach szkoleń w formacjach paramilitarnych. Przy czym chodzi o szkolenia wojskowe, a nie zabawę tylko. To się Ojczyźnie naszej w tej dekadzie na pewno przyda. Naród Polski jest coraz bardziej zagrożony nadchodzącym cyklem wojen, one prędzej czy później dotrą w granice III RP. Może to nastąpić szybko, 4 lata to jest szybko, a rok? 
 
Czy ktoś jest aż takim głupcem żeby sądzić iż nadeszła era wiecznego pokoju, spokoju dla Polski? Gruzini też tak sądzili... i Serbowie, Irakijczycy, Libijczycy. Teraz może Syria, Iran, jutro kto? Prochem z wystrzelonych rakiet można by wysadzić połowę ruskiej armii ;) a chemia jak wsiąkła w nasze środowisko, metale... nie znikną. Wdychamy to, zjemy, wypijemy... smacznego. Sami sobie fundujemy toksyczne CHEMTRAILS. 
 
W Nowym Roku namawiam to kreacji wielkiego, obywatelskiego, narodowego, patriotycznego RUCHU KATOLICKIEGO, który łączy-jednoczy zaufanie do Kościoła Rzymskokatolickiego, a jednocześnie naprawdę można mieć wielonurtowe poglądy byle mieściły się w Katolickim Nauczaniu Społecznym, w kanonie katolickim. Liberalizm w dowolnej wersji niezbyt się mieści, ostrzegam! Mamy swoją kategorię na NE, możemy się tam grupować, poznawać, komunikować. Katolicy jako ruch fraktalny mają być obecni w każdej partii, organizacji nielewicowej. To taktyka w ramach szerszej, długofalowej strategii. Jednak okazuje się iż w PO niewiele mogą zdziałać, podobnie było, jest i ZAWSZE będzie promasońskim w PiS. Trzeba zatem docelowo samodzielnej siły katolickiej, a póki co właśnie w wielonurtowym froncie patriotów jednoczących się w Nowym Ekranie. Narodowcy i Piłsudczycy razem, to są fakty, dzięki komu? Dzięki Bogu i NE, dzięki zrozumieniu że tak trzeba, po stuleciu skłócenia... 
 
Obok PiS w kolejnych wyborach powinna wystartować tylko jedna lista patriotyczna, czy tak się stanie? To zależy chyba wyłącznie od Solidarnej Polski, od tzw ziobrystów i ich sojuszników. Powinniśmy mieć też jeden, wspólny, obywatelski ruch patriotyczny działający realnie tam gdzie mieszkamy, żyjemy, pracujemy, uczymy się. W małej gminie nie ma tylu aktywnych ludzi żeby mogło działać kilka klubów, kilka organizacji, projektów medialnych itd. Nawet PiS ma najwyżej kilku działaczy w małych ośrodkach, np trzech jak w mojej gminie było jakiś czas temu. Teraz pewnie jest ich... mniej... a naboru nie było, nie ma i NIGDY nie będzie otwartego. To nie jest demokratyczna partia-ruch społeczny, ale rodzaj OKRĄGŁOSTOŁOWEJ MAFII z ciągotami masońskimi new world order, uwielbieniem UE, służalczością wobec USA-Izraela, słowem lobbies żydowskiego. 
 
Kiedyś wierzyłem w PiS, ale ostatnie przegrane wybory zwolniły mnie z wierności i idę swoją drogą dalej. Mam dosyć PiS po dekadzie. Nawet pretorianie PiS wychodzą z PiS i nadal żadnej refleksji u Kaczyńskiego. Może po kilku rozłamach kolejnych jednak zacznie czytać nasze analizy z blogów. Zapewne zginie w nienaturalnym wypadku kolejnym, albo od moskiewskiej choroby. Mam wrażenie że on jest nie z tego już świata, dlatego nie możemy się z nim porozumieć, dogadać. Wzmacnia to jego krecie otoczenie. 
 
Alternatywą jest obywatelski Ruch Katolicki. Nie ma gotowej nazwy, to umowne określenie, ruch tworzy się naturalnie, oddolnie. To zapewne potrwa do lata, albo dłużej. Proces podobny do kreowania się opozycji w PRL. Byłoby miło gdyby na czele Ruchu Katolickiego stanął Romuald Szeremietiew, nie ma bardziej jednoczącego szyldu dla katolików. To zdecydowana większość obywateli III RP. Gdyby Pan Romuald zdecydował się o takim przekształceniu części zasobów ruchu PwP, to można zostawić ów jako specjalistyczny think tank. Natomiast ruch Pana Opary może być kierowany do nieco innego elektoratu mniej żarliwego religijnie. Całość MUSI być wielkim projektem jednoczącym wiele nurtów w jeden FRONT PATRIOTYCZNY. I pytanie co na to Solidarna Polska. Razem czy oddzielnie... po kolejne klęski zapewne... Tylko razem do wyborów. 
 
Szczęśliwego Błogosławionego Bożą Łaską Nowego Roku! :)
 
 
*Zamieszczone grafiki z pl.wikipedia.org/wiki/Sztuczne_ognie
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Co jest w składzie podstawowym fajerwerków?
    "Kolory sztucznych ogni powstają w wyniku obecności jonów niektórych metali. Pod wpływem ciepła zostają one wzbudzone, a następnie oddają dostarczoną im energię w postaci kolorowego światła (zob. widmo emisyjne). Temperaturę, a przez to jaskrawość barw, zwiększa się dodając do soli pyłów magnezowych lub aluminiowych i uzyskując w ten sposób temperaturę nawet 2100 °C. Związki baru dają kolor zielony, sodu - żółty, strontu - czerwony, a miedzi - niebieski (zazwyczaj chlorek miedzi(II)). Purpury i fiolety powstają ze zmieszania barwy czerwonej z niebieską. Uzyskuje się więc je dodając do chlorku miedzi związki strontu w odpowiednich proporcjach."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Sztuczne_ognie

    Trudno to nazwać ekologicznymi pokazami bez skutków ubocznych... a ci lewacy zwalczają np co2 emitowane przez Polskę. Szlak mnie trafia na taką hipokryzję. Zwalczają siebie, swoje oddychanie, prawo do życia?

    Ile ton poszło w ziemię szkodliwych metali, ich związków i innego szajsu? Po co dokładać to do tego co spalamy w naszych piecach?
  • @Marek Kajdas
    Ano po co?

    Nawet bogaty wystrzelujący w powietrze swoje pieniądze może być idiotą.

    Z drugiej zaś strony bogaty i pozytywnie myślący, wywalający pieniądze w powietrze - pracuje nad tym, by jeszcze większe do niego spłynęły.
    Polecam e-booka - "Spirala bogactwa" lub książkę Napoleona Hilla "Myśl i bogać się".

    Niektórzy najwięksi bogacze dorabiali się majątku oszczędzając na długości spawów konstrukcji.
    No ale... Każdy dysponuje swoją kasą :-)

    "Ile ton poszło w ziemię szkodliwych metali, ich związków i innego szajsu? Po co dokładać to do tego co spalamy w naszych piecach?"

    Tia... Po co dokładać i jeszcze za to płacić.

    No ale jest jeszcze "matka Ziemia" - działa w dość zwolnionym tempie - ale działa. Dokłada swoje fajerwerki - noooooo, sporo większe od tych ludzkich.

    Pozdrawiam.
  • @Akwedukt
    "Niektórzy najwięksi bogacze dorabiali się majątku oszczędzając na długości spawów konstrukcji."

    Akurat jako były spawacz na spawaniu to się znam wręcz DOSKONALE, w tym instalacji na 160 atm ciśnienia w próbie. Niewiele więcej ma sprężona butla z tlenem. To ciśnienie rozrywa metalowe uszczelki. Może ci oszczędzali co zbudowali słynną halę dla gołębiarzy, co parę ton śniegu zamieniło w kupę gruzu, grobowiec z poskręcanej stali. Pytanie jak budowane są stadiony na EURO 2012, czy ktoś tam oszczędza na długości, jakości spawów? Znaczenie ma wszystko, w tym spoiwo, technologia, nie tylko długość spawu najwyższej jakości, najdroższego... Czy konstrukcje schodów wytrzymają paniczny tupot tysięcy ludzi?

    Pamiętam jako młodzi ludzi robiliśmy sobie jaja z acetylenem. Do balonika czysty acetylen i zapłon... same sadze... cicho, sam ogień skromny, eeeee nuda zgodnie z podręcznikiem gdzie pisze o granicach wybuchowości, brakło powietrza, bądź tlenu. No to KLASYK, trochę tlenu... reszta acetylenu, potężny balonik i KTO TO ODPALI? Ja... palnikiem do cięcia. Wystrzał był mocy haubicy 155mm, dwa dni miałem problemy ze słuchem mimo POTRÓJNEGO zabezpieczenia. Energia poszła w huk. Ludzie z okolicznych hal sądzili że stało się coś złego... hehehe, nawet był dywanik u kierownika. Palnik strzelił i tyle. Tak bywa... z mocą haubicy 155mm :) w huku.

    Taka anegdota z życia wzięta. Dawniej górnicy w Wieliczce wypalali metan pochodniami. Pokutnicy. To było już na SERIO. Niektórzy to jakoś potrafili przeżyć. To nie był gaz w ilości z balonika... zatem jakie to były eksplozje...
  • @Marek Kajdas
    Bardzo słuszne uwagi na temat tych fajerwerków i innych wątpliwych "zbytków".
  • @Polonia
    Dzięki, oczywiście temat ujmuję szerzej na ogólne marnotrawstwo, może dodać idiotyczny nałóg palenia papierosów, nadmiar alkoholi i wiele innych pozycji. Jest zima, ilu Polaków spędzi urlopy, dni wolne w Ojczyźnie kreując miejsca pracy, ożywienie, a ilu wyjedzie zagranicę? Trzeba i tego rodzaju patriotyzmu.

    Jeżeli będą dane o ilości wystrzelonych fajerwerków, to można szacować ile w ziemię poszło TON szkodliwych substancji. I teraz tak... wiadomo że podczas spalania śmieci w piecu CO, czy kominku wystarczy sztachnąć się spalanym PCW czy czymś żeby "zarobić" raka, podobnie jak z azbestem. Ludzie nieźle się zachłysnęli wdychając całą tę chemię. Ilu z nich, z nas zachoruje z tego powodu?
  • @Akwedukt
    A słońce jakie puszcza nam petardy, a za miliardy lat będzie jeszcze ciekawiej :) Obyśmy też nie zobaczyli w Polsce wybuchów atomowych głowic. Nie mamy żadnej gwarancji że tak się nigdy nie stanie. Wtedy gawiedź popatrzy sobie na 10-30 km wysokości grzyby w zależności od mocy. Wszyscy nie zginiemy, widzowie takiego spektaklu, świadkowie będą, przeżyją.
  • @Polonia
    Zatem NWO to wspiera w ramach programu depopulacji.
  • Nie na wszyskim należy oszczędzać
    Nie na wszyskim należy oszczędzać, na przykład na żywnośći. Bo najedzony czlowiek jest zdrowszy i ma checi do dalszej pracy. Nie oszczedza się na bezpieczeństwie i leczeniu (odpowiednim). Bezpieczeństwie i zabezpieczeniu przed wypadkami bo to drogo kosztuje no i jest przyczyna chorób i zgonów, a to podwójna strata bo nie zarabiamy to jeszcze wydajemy. Jak nas wzieła choroba to oszczedzaniu niektórych lekach albo metodach leczniczych nie postawi nas szybko na nogii, a to strata potencjalnych zysków no i dobrego samopoczucia.
    A jesli chodzi o dobre sapomoczucie to odpalenie paru rac lub ogni rzymskich jak zachowa się środki bezpieczenstwa, nie zaszkodzi. a wypicie paru piz z przyjaciółmi to też zysk, tylko spoleczny.

    A jeśli chodzi o upadek I Rzeczpospolitej, to radze sie przyjrzeć kto dawał największe dotacje na armie podczas sejmu wielkiego, w stosunku do swego majątku. To wyjdzie że te zakute podgolone łby, a nie jaśnie oświeceni panowie Czartoryscy, Branicy z przylegającą menażerią (menażeria to tez król Staś). Bo byli jak sepy czekajace na dobrze płatne posady (jak nie wierzycie to sprawdzie ilu generałów armi polsko - litewskiej zdjeto za niekompetencje podczas wojny w obronie konstytucji majowej).
  • @Daro
    Na zdrowej żywności nie należy oszczędzać, to warto podkreślić, ale bardzo trudno o taką w rozsądnej cenie, a na najwyższą jakość mało kogo stać, np prawdziwe wędliny, ryby morskie itd

    Bezpieczeństwo temat rzeka. Można zupełnie przeorientować naszą armię na obywatelską non profit z niewielką ilością zawodowców. Wtedy nie pójdzie ponad 10 mld zł rocznie na pensje, emerytury, socjal. Żołnierze w koszarach? Nie zobaczą zatem wojny, bo zginą w pierwszej minucie wojny wysadzeni w tychże koszarach, ostrzelani rakietami, zbombardowani, może zatruci itd Te środki powinny iść na armię dosłownie i wtedy obronimy kolejną Konstytucję 4 maja może teraz. Będzie kolejne święto do długiego weekendu majowego ;) Albo 2 maja, bo Święto Flagi cienkie jest szczerze mówiąc, można też odczarować 1 maja od posmaku masońsko-komunistycznego, rewolucyjnego.

    W XVIII wieku patenty oficerskie ze stanowiskami po prostu kupowano, więc np generałem artylerii mógł zostać jakiś ówczesny Klich, co ostrzeliwał się najwyżej przechylaniem kielicha, albo wysługiwaniu się na jurgielcie któremuś z zaborców. Przereklamowany jest nawet Kościuszko, acz ten przynajmniej wykształcony, wraz z Pułaskim nieźle dawali czadu w Ameryce za to. Wolę takiego "gościa" jak Bolesław Chrobry, Jemu budujmy narodową mitologię, bo zasłużył sobie z Ojcem.

    Chciałbym wiedzieć ile biednych osób, rodzin zmarnowało pieniądze na fajerwerki. Pomijam same dzieci, ale też szkoda ich kasy którą uciułały od dorosłych. Mogłyby sobie uzbierać na coś fajnego, na zimowy wypoczynek podczas ferii, na wakacje. Może na nowy rower, czy aparat fotograficzny do polowania na atrakcje przyrody z dużym zoomem. Aparat w komórce to marnota.

    Uważam że fajerwerki należy opodatkować bardzo wysoko jak alkohol akcyzą, ponadto podatek od luksusu-zbytku, ściepa na specjalny fundusz na POSZKODOWANYCH PRZEZ FAJERWERKI, na rannych, poparzonych, protezy oka, dłoni, palców (operacje przyszywania), ofiary pożarów łącznie z pomocą w budowie, odbudowie. Każdy producent, importer, dystrybutor-hurtownik powinien być obciążany. Większa odpowiedzialność sprzedawców. To jest artykuł skrajnie niebezpieczny jak BROŃ, to jest w jakimś sensie broń. Ładunek prochu z rakiet może być użyty do tworzenia bomb! Kreujemy terroryzm, jego przedszkole?

    I wreszcie kwestia obywatelskiego niepojętego w skali CHEMTRAILS, tego rozpylania nad nami toksycznych substancji, związków metali nawet przez ekologów, zielonych-czerwonych. Na skutki tego zjawiska także powinny iść podatki z fajerwerków, najpierw na badania naukowe skali skażenia, skutków długofalowych. Szaleństwo jest co rok większe. Jeżeli fajerwerki zdrożeją kilkukrotnie przysparzając budżetowi miliardów, to będą mniej popularne, biedni dadzą sobie spokój dla swojego zresztą dobra. Trzeba chyba ustawy walczącej z fajerwerkami.
  • @Marek Kajdas
    ///Chciałbym wiedzieć ile biednych osób, rodzin zmarnowało pieniądze na fajerwerki. Pomijam same dzieci, ale też szkoda ich kasy którą uciułały od dorosłych. Mogłyby sobie uzbierać na coś fajnego, na zimowy wypoczynek podczas ferii, na wakacje. Może na nowy rower, czy aparat fotograficzny do polowania na atrakcje przyrody z dużym zoomem. Aparat w komórce to marnota.///

    Trochę przesada. Jak kto jest biedny to nic nie uciuła. Kto ma rozsądek, rozsądnych rodziców ten rozsądnie wydaje. Kto zaś nie ma pomyślunku i wychowywany jest przez ulicę ten nie pomyśli... w szkole też pewnie nie powiedzą... niestety ale taka jest rzeczywistość.
  • A czego innego można się po POlakach spodziewać?
    Wybór mordercy Jaruzelskiego, następnie agenta Bolka, potem agenta Alka
    czy obecnie Komorowskiego na prezydenta, aż nazbyt dobitnie świadczy o tym na co POlaków stać.
  • @jaDOCENT
    Więc właśnie. Skoro takie bezmyślne wybory to czego się spodziewać. Niestety gorsze jest to że ci ludzie przez 20 lat chociażby powiedzmy jako że wcześniej ich komuna mamiła, nie poszli po rozum do głowy.
  • Pożyteczna akcja dla Bliźnich w potrzebie - PODARUJ UBOGIEMU TERMOS
    Podaruj ubogiemu termos
    "Potrzebującym można pomóc na dwa sposoby - wysłać przesyłkę z termosem na adres: Biuro Prasowe Kapucynów, ul. Korzeniaka 16, 30-298 Kraków. Można też przekazać odpowiednią kwotę na zakup termosu (25 zł na mniejszy i 28 na litrowy). Dokładne dane konta są zamieszczone na stronie www.pomoc.kapucyni.pl "

    http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/489926,krakow-ruszyla-akcja-podaruj-termos-ubogiemu,id,t.html

    Czy to nie lepsze od wystrzelenia w niebyt marnej jakości rac i innego marnowania pieniędzy? Dobro wraca do człowieka pomnożone.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej