Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 9557 komentarzy

Klub RUCH NARODOWY na NE

Marek Kajdas - "zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może"

Pod Prąd: ksiądz Małkowski - przypomnienie kultowego programu i szukanie miejsca dla tego zacnego patrioty

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ksiądz Małkowski całe życie idzie swoimi drogami ku Bogu, odważnie... w poszukiwaniu też prawdziwej Polski i lepszego świata. Pomoc bliźnim jest Jego życiową misją wraz z patriotycznym zacięciem. Mówi co myśli, co wie, co czuje. Niezłomny!

Na Nowym Ekranie ksiądz Małkowski jest dla wszystkich chyba Autorytetem i warto cyklicznie organizować obszerne wywiady na różne tematy jeżeli może, jeżeli zechce ich udzielać... 

Ubolewam iż tak zacny ksiądz z taką wiedzą, etosem antykomunistycznym, przeznaczony przez SB do zamordowania... jeszcze nie jest biskupem! Kandydat na prymasa nawet, gdyby ten urząd był o takiej mocy jak za kadencji Prymasa Tysiąclecia. Przesada? Dlaczego przesada? Może o czymś nie wiem, ale to co wiadomo przemawia za ks. Małkowskim. Dobra intencja jest widoczna, a nie o każdym kapłanie można to powiedzieć. Przykładowo jestem po stronie Grzegorza Brauna w wiadomej wypowiedzi, ale faktycznie użył nieodpowiedniego, zbyt mocnego języka, zwłaszcza jako katolik. Zły to ptak co w ten sposób własne gniazdo kala już i tak skalane... 
 
 
"czegoś Pan Bóg ode mnie jeszcze chce...."
 
W poszukiwaniu dalszych celów życiowej misji.
Moim zdaniem ks. Małkowski powinien jeśli poczuje iż to jest "TO".... rozważyć liderowanie i założenie najpierw ruchu Jana Pawła II. Nie bardzo ma kto zacząć. Musi powstać masa krytyczna żeby nastąpiła pozytywna eksplozja aktywności i to z większego grona zacnych Polaków, w tym osób duchownych, także z Episkopatu, bo projekt błahy nie jest. Jeśli to dzieło powstanie, to powinno istnieć do końca świata. Są potrzebne do tej misji znane, szanowane, budzące zaufanie katolików, patriotów... ikony na start. Ruch musi mieć dynamikę jak na początku Solidarność, czy organizacje katolickie z czasów II RP. 
 
Ksiądz Małkowski to wyjątkowa postać, tak niewielu zabrało odważnie głos po 10 kwietnia 2010. Innych zacnych księży zamordowano, albo umarli... Cele o których mówi, dla których żyje... można jak najbardziej zrealizować także przez docelowo najpotężniejszy w dziejach świata apostolat świeckich, przez świecki ruch katolicko-patriotyczny o rozbudowanych celach społecznych, politycznych w pełni jednak zgodnych z KNS, w pełni zgodnych z nauczaniem Błogosławionego Jana Pawła II. To wspaniały patron. Nie ma lepszego dla Polaków i to jest akurat kwestia poza dyskusją w ogóle. 
 
Uzasadnienie konieczności powołania ruchu.
Wśród Polaków rośnie z każdą kolejną kadencją sejmu, samorządu, prezydentów... niewiara w ruchy polityczne establishmentu, mainstreamu, w tym nie budzą zaufania nawet prawicowe odwołujące się do wartości chrześcijańskich i kiedy wypali się PiS (co jest raczej nieuniknione w kolejnej dekadzie na nietrwałej scenie politycznej), to powstanie straszliwa próżnia społeczno-polityczna w którą może wskoczyć libertyństwo, lewica, fałszywa chadecja o masońskich zazwyczaj konotacjach. Trzeba już teraz przygotować alternatywę i to powinien być zaiste Boży ruch Jana Pawła II mający struktury w każdej parafii katolickiej nie tylko w granicach III RP, ale wszędzie gdzie są Polacy na całym świecie. To będzie globalna konfederacja patriotycznych katolików Katolickiego Narodu Polskiego. Nic dziwnego nie ma w tej idei, żadnego haczyka, dziwne jest to, iż takiego bytu po 1989 roku po prostu nie ma. Kto miałby to założyć? Zwykli ludzie? Ja tego nie jestem wstanie nawet ogarnąć w idei, a co dopiero założyć, zrealizować, prowadzić. Liderami są zazwyczaj agenci... jest dość na to przykładów. Trzeba dużej rozwagi, ostrożności. Każdy były konfident jest czynny nadal, bo mogą go tym szantażować, sterować. Zło ciągnie do zła. Mogą sobie nawet z tego sprawy nie zdawać, bo inaczej wycofaliby się z życia publicznego, tak powinni uczynić żeby nie szkodzić dalej. Lustracja jest konieczna, pełna autolustracja w Kościele tym bardziej. Wyciskanie, przecinanie wrzodów zaboli, ale później jest ulga, stan choroby minie szybko, kilka lat i będzie po najgorszym. Z Bożą pomocą przeżyjemy kryzys. 
 
Powstałe ruchy, organizacje katolickie, w tym klasyczna od wieku Akcja Katolicka, KSM itd... z osobowością kościelną (także), albo unikają polityki, działalności społecznej na szerszą skalę poza kilkoma sferami tradycyjnymi, albo nawet i błądziły wspierając takie antykatolickie partie jak Unia Wolności z której notabene powstał LiD (z lewicą liberalną, postkomunistyczną, taki nowy BUND też po trosze) i PO obecnie także antykatolickie. PiS zaś chce pomykać środkiem przez centrum jak za PC, zatem dla Pana Boga świeczkę, a diabłom w lożach ogarek... tak się nie da bez końca meandrować, Boga nie oszukają, ani Polaków bez końca. Stąd rozłamy jako stały element gry. Nie pasuje to lewicy w PiS, nie pasuje prawicy. Nikomu nie pasuje poza gronem niezatapialnych działaczy którzy całe życie żyją z polityki zawodowej i fruktów z tego tytułu. Tacy jak Lipiński nigdy PiS-u nie zmienią w masowy ruch obywatelski. Projekty typu Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego są wielką niewiadomą jeszcze. Będą masowe czy elitarne, pomysł zgaśnie, czy rozkwitnie po wyborach? Poza tym nie będzie to ruch katolicki. Stawianie na państwo jest wpływem masonerii, oświecenia. Sanacja i nowy kult jednostki zamiast Piłsudskiego? Co innego jest z patronem Janem Pawłem II. Tu nauczanie jest jednocześnie nauczaniem Kościoła Rzymskokatolickiego. Żadnych kontrowersji nie ma. 
 
Załóżmy ruch który stanie się kiedyś kolejną, ale stałą i zawsze największą (bo katolików jest ponad 90%) siłą polityczną, Partią Boga de facto. Odważnie. Fundamentalizm katolicki? Katolicyzm to nie wojujący, nietolerancyjny islam, zwłaszcza w XXI wieku nurtu Jana Pawła II. Taki patron zobowiązuje. Miłość ponad wszystko. Przykazanie miłości zobowiązuje jak nam nakazał Jezus Chrystus. Nie można od tego uciekać, ale też trzeba cierpliwości do tak niezwykłego projektu. Nie w tych wyborach zaistniejemy, nie będzie samodzielnego startu, zapewne nie zdążymy nawet powstać skoro ciągle ruch jest na poziomie nieśmiałych, wstępnych, pierwszych idei. Co prawda swoje zaczął Jacek Rossakiewicz, ale to ich projekt na ich odpowiedzialność.
 
Dość już "trzecich sił" w roku wyborczym i zamieszania, trzeba stawiać na komitet i listy PiS, ale niekoniecznie na partię PiS :) Dobrze by było gdyby Prawica Rzeczypospolitej Marka Jurka skupiła zacniejsze siły i gdyby z tym konfederacyjnym komitetem jednak PiS nawiązał współpracę, nawet nieformalną koalicję życząc im szczerze przekroczenia progu 5%. To jest dla PiS idealny koalicjant, a nie prosowieckie, proagenturalne itd itp PSL=ZSL jak się to im śni, nam raczej w koszmarach wspominając politykę Pawlaka... od wysiudania znacznie lepszego od siebie prezesa PSL w 1990. Pamiętajmy też jak powstał ZSL, ilu ludowców zamordowano, męczono, bito, prześladowano. Na takim korzeniu jest ten ruch ludowy z PRL. Ostrzegam PiS, że koalicja z PSL będzie osłabieniem PiS. Mnie to niesłychanie zirytuje, mam dość już po koalicji z Samoobroną i negocjacjach wiceprezesa Lipińskiego z Begerową co tak ładnie sfilmowano. Był tak i zacny działacz PJN już teraz. Zgroza. 
 
Na razie, na start ruch Jana Pawła II będzie to katolicka organizacja z celami pożytku publicznego, oraz ruch nieformalny bez wskazywania jak działać. Swoboda pełna. Łączy nas katolicyzm, patriotyzm i patron. Istotne żeby trzymać się kanonu katolickiego i patriotycznego, choć ten trudno tak precyzyjnie wyznaczyć. Bardzo trudno. Każdy może działać, spotykać się można działać bez stowarzyszenia w parafii. Sporo może dziać się w sieci. Organizacje jednak pomogą działać pełnoskalowo w każdym obszarze, prawo jest jakie jest, to wręcz zmusza do osobowości prawnej i odpowiedniego działania projektowego, 10 tys parafii potrzebuje ożywienia, zawsze jest coś do zrobienia. Na początek analiza, diagnoza stanu. Budujmy prawdziwe wspólnoty sołeckie, osiedlowe, parafialne i dalej gminne, miejskie, aż dojdziemy do całej ludzkości. To jednak nie jest masoński, sekciarski, diabelski new world order, ale Chrystusowe Królestwo Boże na ziemi. Zasadnicza różnica. Dobro walczy ze złem działaniami pozytywnymi. Pora pokazać potęgę dobra, miłości, cywilizacji życia, piękna, szczęścia. Oczywiście wspieram ochronę życia poczętego i Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski tak jak to postuluje też ks. Małkowski. Podzielam większość Jego poglądów co do oceny zjawisk społeczno-politycznych, jest jednak pewien zgrzyt co do tej starej wypowiedzi o abp Wielgusie, RadioMaryja, itp. Chyba tu popełnił błąd nie tylko ks. Małkowski, ale i wielu z nas. Emocje ponoszą, ograniczony dostęp do prawdziwych informacji, dysonans poznawczy, sprzeczności? 
 
 
Obecnie nie oceniam już surowo abp Wielgusa i Jego obrońców. Brakło wtedy i mnie dystansu, daliśmy się ponieść mediom w rodzaju Gazety Polskiej. Kto im to wrzucił w ostatniej chwili? Jesteśmy cięci na agenturę, wiedziano jaki to w nas wywoła "efekt". Zaprogramowane działanie. Musimy samodzielnie myśleć żeby tak nami już nie manipulowano. Coś jest bardzo złego w tej całej historii (wielki wstyd, ale dla kogo?) i wszyscy zostaliśmy ograni, umoczeni. Kto wygrał? PO, źli ludzie, zło, diabła stronnictwo. Po owocach misji poznamy kardynała Nycza, ale już mi się te owoce niezbyt widzą. Miało być lepiej, "agent" odpadł i co, czy jest lepiej w Warszawie? Moim zdaniem nie! Sprawa KRZYŻA choćby to pokazuje. Warto dopytać księdza Małkowskiego jak teraz ocenia tamtą swoją wypowiedź dla "Pod prądem" na długo jeszcze przed 10 kwietnia 2010. Czy dalej surowo ocenia abp Wielgusa? Gdzie widzi rozbieżności? Kto miał rację... 
 
 
Do ruchu Jana Pawła II należy zaprosić i innych księży, w tym... o. Tadeusza Rydzyka, bo dlaczego nie? Tak naprawdę to bez "imperium" i kadr otoczenia RadioMaryja ruch Jana Pawła II raczej nie powstanie. Media są konieczne, nie jest jasne kto się odważy taki ruch poprzeć. Czy poprze to Tygodnik Niedziela, Gość Niedzielny, inne? Błędem było stawianie RM na Ruch Przełomu Narodowego, ale teraz można to naprawić tworząc naprawdę katolicki ruch na wielką skalę. Właśnie zestawienie wreszcie razem trochę unikających się, skonfliktowanych z sobą duchownych, ale przecież patriotów... ma sens! Wszyscy jesteśmy po tej samej stronie, tylko inaczej widzimy część spraw. Byłoby pojednanie najpierw wśród duchownych. To by się stopniowo przenosiło w sfery lemingów, zwłaszcza faktycznie będących jeszcze katolikami. Muszą widzieć jak PO ich oszukuje, zwodzi. Skoro nie przejdą do PiS i innych partii, to może do ruchu Jana Pawła II... żeby działać na rzecz własnej parafii, społeczności, gminy, miasta, ale też Katolickiego Narodu Polskiego. 
 
Kiedyś ruch Jana Pawła II będzie rządził Polską, a w sejmie uzyska 2/3 mandatów i zmieni konstytucję PRL-III RP, na Katolicką Konstytucję Polski w nawiązaniu do całych dziejów od 966 roku, od Mieszka I. Dokonamy Intronizacji. Wszystko będzie dobrze :) Bóg zwycięży, a Polska będzie od morza do morza. 
 
 
PS. Ciekawostką jest iż na youtube trudno było znaleźć cały program z ks. Małkowskim, ale tu jest całość jak widać. Ktoś w 2010 zmienił dostęp na prywatny, trudno uznać to za przypadek po 10 kwietnia 2010. Ksiądz zaczyna być cenzurowany w sieci, tam gdzie to mogą zrobić... nieżyczliwi. Pozostawiono jednak ostatnią część żeby skłócać katolików, którzy są murem po stronie abp Wielgusa i RadioMaryja. Ksiądz Małkowski jednak chwalił przecież to środowisko i ich dzieła! Wszyscy szukamy prawdy. 
 
Film dokumentalny z cyklu „Pod prąd” w reżyserii Jerzego Zalewskiego. 
Gościem tego 26 odcinka był ksiądz Stanisław Olaf Małkowski, opozycjonista i przyjaciel śp. ks. Jerzego Popiełuszki.
 
Linki do całego filmu:
http://www.megaupload.com/?d=MU4QBJCH 
 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Może warto połączyć siły ?
    Pozwółmy katolikom głosować zgodnie z sumieniem,a nie wybierać (od '89) mniejsze zło.
    http://circ.nowyekran.pl/post/15148,zakladamy-nowa-partie-ruch-czy-poprze-nas-ll-i-p-opara
  • @Kajdas
    Dałeś rybkę sosenkowskiego, świetnie tu wygląda.
    Pius XI, założyciel Akcji Katolickiej tak pisze;

    Skoro ta władza, osobnym sakramentem powierzona kapłanowi, z niezniszczalnego wypływa charakteru, przez który stał się "kapłanem na wieki" (zob. Ps 109, 4), na podobieństwo Tego, w którego kapłaństwie uczestniczy, dlatego nie jest znikoma i przemijająca, ale stała i trwała. Chociażby kapłan z ułomności ludzkiej popadł w błędy i hańbą się okrył, nie zdoła nigdy zetrzeć z duszy charakteru kapłańskiego. A nadto zdobywa kapłan w sakramencie kapłaństwa nie tylko ten charakter kapłański, nie tylko owe wzniosłe, wyżej wymienione uprawnienia, ale wzbogaca się jeszcze nową, osobną łaską i osobną pomocą. Jeśli tylko zechce ochoczo i wiernie współpracować z działaniem niebiańskich tych darów, będzie mógł zawsze godnie i bez zniechęcenia wypełniać trudne obowiązki swego stanu i nie ulęknie się tej strasznej odpowiedzialności, przed którą drżeli nawet tacy mocarze chrześcijańskiego kapłaństwa, jak Chryzostom, Ambroży, Grzegorz Wielki, Karol Boromeusz i wielu innych.

    Apostoł prawdy i miłości

    Kapłan jest nadto sługą Chrystusowym i szafarzem tajemnic Bożych (zob. 1 Kor 4, 1) także w "głoszeniu słowa" (Dz 6, 4) i to z obowiązku, którego odrzucić nie może i z nakazu Zbawiciela, którego mu pominąć nie wolno: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody... nauczając je, by przestrzegały wszystkiego, cokolwiek wam przykazałem" (Mt 28, 19, 20). Kościół Jezusa Chrystusa, stróż i nieomylny nauczyciel Objawienia Bożego, rozdziela wszędzie za pośrednictwem kapłanów skarby prawdy Bożej, głosząc tego, który jest "światło prawdziwe, które oświeca każdego człowieka, gdy na ten świat przychodzi" (J 1, 9) i Bożą rozsiewa hojnością owo nasienie, małe co prawda i przez mądrość ludzką wzgardzone, które jednak na podobieństwo ziarna gorczycznego mocne i głębokie zapuszcza korzenie w duszach tych, którzy szczerze pożądają prawdy, i które staje się drzewem tak mocnym i niewzruszonym, że żadne burze zniszczyć go nie mogą (zob. Mt 13, 31-32).

    Wśród różnorakich błędów, zrodzonych przez umysł ludzki, nadętych bezprawną i nieokiełznaną swawolą, wśród powszechnego upadku obyczajów, spowodowanego niegodziwością ludzką, Kościół Boży stoi niby latarnia morska, wskazująca statkom drogę pośród ciemności; on to gani wszelkie odchylenie na jedną albo drugą stronę, on wszystkim razem i każdemu z osobna wskazuje drogę prawną. I biada, gdyby ta latarnia, nie mówimy, wygasła - bo niewątpliwie na podstawie niezmiennych obietnic Chrystusowych nigdy się to nie stanie - ale, gdyby nie pozwolono jej rozsiewać swoich blasków. Wszyscy widzą już jasno, jak głęboko ludzkość upadła przez to, że zuchwale odrzuciła Objawienie Boże a przyjęła zwodnicze wskazania błędnej filozofii i moralności, podszywającej się pod imię nauki. Jeśli ludzkość wśród powodzi błędów i występków nie stoczyła się jeszcze na samo dno upodlenia, zawdzięcza to prawdzie chrześcijańskiej, przenikającej do wszystkich narodów. Kościół bowiem spełnia powierzone sobie "głoszenie słowa" przez kapłanów swoich, stojących na wszystkich szczeblach hierarchii, których wysyła na cały świat, aby niestrudzenie głosili ową prawdę, która jest jedyną podstawą wszelkiej cywilizacji i bez której żadnej cywilizacji zachować nie można.

    Słowo kapłana dociera do wszystkich ludzi i niesie im światło i pokrzepienie; słowo kapłana wynurza się pogodnie nawet z najgłębszego wiru pokus i złudzeń, zachęca do cnoty i nieustraszenie obwieszcza prawdę: ową prawdę, która blaskiem swym rozświetla trudne zagadnienia życia ludzkiego i do ładu je sprowadza; zachęca do takiej cnoty, jakiej nie złamią żadne przeciwności, której nawet śmierć nie zniszczy, raczej zapewni jej stałość i nieśmiertelność.

    http://docs4.chomikuj.pl/445927927,0,0,Pius-XI-Ad-catholici-sacerdotii-O-kap%C5%82a%C5%84stwie-katolickim.doc
  • Ten ruch musi być ruchem duchowym, inaczej go utrącą, a kapłanom zarzucą
    uprawianie "teologii wyzwolenia".
    Jedyne co musimy artykułować, to cel, którym ma być duchowe uzdrowienie w celu naprawy "tego świata".
    Paradygmatem cywilizacyjnym musi stać się na powrót Prawda.
    "(Prawda) tego tylko pożąda, aby jej nie potępiano, zanim się ją pozna" (Tert. Apolog.., r. 1)

    Pius XI po to właśnie założył Akcję Katolicką, a my tego nie zrozumieliśmy.
    Dał nam doskonałe narzędzie, a my oddaliśmy go miernym.
    Przypomnę, że ostatnia Encyklika Piusa XI zaginęła w drodze do drukarni-traktowała o nazizmie, faszyzmie i błednych ideologiach.
    Pius XI umarł, kiedy gdzieś zapodział się jego lekarz i sprowadzono innego, jak się okazało potem ojca kochanki Mussoliniego.
  • @circ
    Kto ma ruch Jana Pawła II wystartować? Oto jest pytanie. Proszę o kandydatów, jeden już jest o ile się zgodzi. To będzie akcja katolicka, ale bez osobowości kościelnej, uważam że to by spętało ruch tak jak spętano wszelkie ruchu, organizacje z osobowością kościelną.

    Tym bardziej że zakładam iż oficjalnie ruch Jana Pawła II będzie formalnie organizacją katolicką z opiekunem duchowym np w postaci księdza Małkowskiego, bądź nawet wyżej w osobie jakiegoś zacnego biskupa. Nie nie będzie zwykły ruch, mówimy o Katolickim Narodzie Polskim, wielomilionowy ruch. Coś ZUPEŁNIE NOWEGO.

    Nie dręczmy obecnej Akcji Katolickiej w Polsce, niech działają. Jednak oni niczego nie zmienią. Niczego. My możemy, my jeszcze możemy.

    Nie wnikam kto film wsadził w sieć :) Bóg zapłać dobry człowieku :)
  • @RJCHK
    Otóż w tym problem że do wyboru CAŁY CZAS jest tylko mniejsze zło. Tak nie może być wiecznie! PiS nie jest partią katolicką, ale odwołującą się do wartości chrześcijańskich, chadecja. Jak wygląda chadecja w UE to wiemy... SLD jest bliżej Boga...

    Ruch Jana Pawła II byłby wreszcie ruchem dobra, acz wiadomo iż ludzie doskonali nie są... To projekt na przyszłość, nie gorączkować się :) Nie będziemy konkurować w tym roku z PiS!
  • Testament Jana Pawła II w wykonaniu PiS - czy Prezes Kaczyński zapomniał o uchwale PiS z 2005 roku?
    Uchwała nr 1/04/05
    Rady Politycznej
    Prawa i Sprawiedliwości
    z dnia 16.04.2005 r.

    "..." Złączeni w żałobie po śmierci naszego Papieża

    zobowiązujemy się do wierności dziedzictwu Jego nauczania.

    Potwierdzamy nasze zaangażowanie w służbę cywilizacji życia, w czym naszym

    drogowskazem będzie nauka zawarta w encyklice Evangelium
    vitae."..."

    Prezes Prawa i Sprawiedliwości
    Jarosław Kaczyński
    =======================================

    http://www.pis.org.pl/files/mmedia/docs21_195_ivcr9w.jpg
    Polska katolicka w chrześcijańskiej Europie
    http://www.pis.org.pl/dokumenty.php?s=partia&iddoc=21

    Jak to się ma do słów Prezesa PiS z wywiadu w czasie niedawnej beatyfikacji? Słowem PiS ma być ruchem Jana Pawła II, ale czy nim jest w tej chwili? Byłem zszokowany wywiadem, chyba że to jakaś prowokacja jest, jakaś gra. Dlatego jednak sam PiS nie wystarczy, sprzeciwiam się uznaniu wszystkich odłamów chrześcijaństwa jako równoprawnych! To jakieś szaleństwo! Mówmy zatem o Kościele Rzymskokatolickim otwarcie jako religii panującej jak to wprost ujęto w Konstytucji III Maja!!! Papież Jan Paweł II nie był sekciarzem, protestantem itd, był KATOLIKIEM. Nadużywa się słowa chrześcijaństwo, wygodny parawan za którym można się schować i snuć jakieś herezje, rozbijać Kościół dalej.

    PiS popieram jako mniejsze zło, ale jednocześnie uważam że to NIE JEST TO docelowo, chyba że PiS zmieni się na katolicki, kto wie, może właśnie pod wpływem myśli Jana Pawła II stanie się ten cud? Chcę katolicko narodowego ruchu politycznego, ruchu którego nie ma, na który czekamy po 1989 roku każdego dnia. Program jest, ruchu nie ma, ludzie śpią. Na co czekamy?
  • Kolejnym księdzem który walczy o Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski jest ksiądz dr hab Piotr Natanek
    Słynny to ksiądz, także na NE. W sieci pełno odnośników, kazań, wykładów, oraz... kpin. Są też życzliwe słowa, np od ks. Isakowicza-Zaleskiego któremu kard. Dziwisz także daje w kość. Zdaje się iż zmarły arcybiskup zyskał "następcę" w "misji" czymkolwiek ta misja jest. Trudno jeszcze to orzec z całą pewnością, co będzie np podczas rządów PiS? Zmieni front na propisowski wtedy? A gdyby kiedyś do władzy doszło SLD? Będą dla nich czerwone rekolekcje? Wymieni kadry wokół siebie na księży "pisowskich"? A może wreszcie zacznie realizować misję bez dzielenia katolików na obozy polityczne? Pomarzyć można, to jednak nie jest godny następca Karola Wojtyły w archidiecezji i godności kardynalskiej. Z przykrością to piszę, w razie czego odszczekam za kilka, kilkanaście lat. Mogę się mylić. Czy ma szansę zostać papieżem kiedyś? Nie ma takiej opcji.

    http://www.piotrnatanek.pl/christus-vincit-tv

    http://82.160.147.122/pustelnia/graf/list_do_kaplanow.pdf

    Może mały cytat z samego końca, ale jakże interesujący!

    "Dla konsolidacji naszych kapłańskich sił, pragnę ogłosić istnienie już nieformalnego ruchu kapłańskiego Christeos (Niech żyje Chrystus Król). Celem ruchu jest ultramontanizm i opowiedzenie się jednoznacznie po stronie papieża przed schizmatyckimi zagrożeniami powstawania Kościołów partykularnych i narodowych. W drugim wymiarze, trwanie przy tradycji Kościoła i wierze ojców.

    Członkostwo tego ruchu kapłańskiego, do którego należeć
    mogą tylko kapłani, jest dwustopniowe. Pierwszy stopień – sympatyk. Drugi stopień – wierna służba Bogu, papieżowi i Kościołowi. By osiągnąć ten stopień należy:

    1) zaliczyć egzamin z 6 lektur
    przed komisją egzaminacyjną
    2) wyznanie wiary na piśmie
    3) przysięga antymasońska
    4) przysięga antymodernistyczna
    5) ucięcie wszelkich związków z szatanem (alkohol, kobiety, etc.).

    ad1 lektury
    O. Michellini, Orędzia Pana Jezusa Chrystusa do kapłanów, wyd. II, Wrocław 2002; M. Poradowski, Trzydziestolecie drugiego Soboru Watykańskiego, Wrocław 2004; M. Poradowski, Problemy II Soboru Watykańskiego, Wrocław 2008; H. Czepułtowski, Antykościół w natarciu. Rzecz o współczesnej masonerii, Warszawa 2002;
    P. Natanek, Intronizacja Jezusa Chrystusa Króla. Dzieje świat i kościoła prowadzą ku nadejściu Króla, Kraków
    2009; P. Natanek, Zbiór materiałów źródłowych dla zrozumienia tematyki intronizacji, Grzechynia 2010."

    Gdyby Episkopat miał przysięgać na owe punkty, to ilu by się biskupów ostało w składzie bez naruszenie któregoś z tych skromnych, oczywistych niby 6 punktów? Niestety należałoby to weryfikować wariografem. Ufaj... i sprawdzaj :) Lektur powinno być raczej z 600, a nie tylko 6 poczynając od... całej Biblii wraz z interpretacją.
  • Omówię przed napisaniem nowego tekstu wywiad z ks. Małkowskim, bo Jego opinie traktuję tak samo poważnie jak słowa Jana Pawła II
    Bez żadnej przesady tak twierdzę. To ksiądz który powinien być biskupem, może kardynałem, może i prymasem... zamiast niestety tych co nimi są. Wielu jest niegodnych tych ważnych funkcji, trudno powiedzieć ilu, nie wypada wytykać paluchem, ale przynajmniej tylu ilu bezpieka zwerbowała czynnych agentów, ilu ma problemy obyczajowe, z wiarą, z właściwą interpretacją nauczania Kościoła. Są też masoni, są agenci jak się wydaje sekt, albo pracownicy imperium mamony. Księdzu Małkowskiemu wierzę że jest CZYSTY, a to oznacza iż tacy księża są nieco zbuntowani przez mainstreamowi poprawności w Kościele, gdzie obowiązuje po śmierci Prymasa Tysiąclecia swoisty UKŁAD. To trzeba przełamać i będzie coraz lepiej. Chciałbym być księdzem takim jak m.in ks. Małkowski. To naprawdę jest heroizm patrioty, jednak wielka pokora mimo ciągot do "buntu", istota człowieczeństwa i wielka wiara.

    W pierwszej części o której tu piszę wywiad zaczyna się od pytania dlaczego lustracja uderzyła w ostatnich latach przede wszystkim w Kościół. To faktycznie nie jest przypadek, Kościół był, jest, będzie strasznie atakowany i to nie tylko w PRL przez komunę. Za II RP przecież też były problemy np z masonerią, czy herezjami, czyli także wirusami tworzonymi przez diabelską masonerię. Moim zdaniem część agentów de facto sowieckich stopniowo stawała się masonami zwłaszcza od lat 70-tych, bo bezpieka była w dużej mierze przejęta przez takie właśnie środowiska z kręgów żydowskich, zwłaszcza w późniejszych latach to się musiało nasilić (od KOR, loży w której bywał premier Olszewski - hohoho od Klubu Krzywego Koła jeszcze), kiedy wiedzieli niektórzy iż to idzie do transformacji systemów, a było to pewne w 100% dopiero od Gorbaczowa, symptomy od 1975 i wiadomej konferencji po której zaczęła się odwilż pozwalająca np na koncesjonowaną opozycję typu KOR. Nie zabijano też dysydentów z komuny, ale większość z nich była i JEST trefna. Stąd niektórzy z Rosji uważają iż w Smoleńsku nie doszło do zamachu z udziałem Rosji, a doszło. Niewinny nie zaciera śladów niewinności.

    Jeszcze niejedna rewelacja o opozycji lat 70-tych wypłynie smakowita, ale wierzę że ks. Małkowski nie zbłądził nigdy na poważnie. Generalnie jak można tworzyć opozycję w reżimie nazistowskim? Komunizm był nie lepszy nawet w miękkiej erze Gierka od dostatnich lat 30-tych w Niemczech. Zatem to było sterowane i było siecią na naiwnych, uczciwych założoną z pomocą konfidentów, Maleszków, Bolków, Myszków, szczurów komuny będących wszędzie. Komuna panowała 100% na sytuacją i jeden z odłamów zadecydował o starcie akcji w 1980 poprzez KOR, a nim poprzez WZZ Wybrzeże. Zatem czy masoni odpalili na rozkaz zagranicy karnawał Solidarności, czy bezpieka sterowana z Moskwy? Ciekawe co? Wygląda jak akcja CIA raczej, mamy porównanie z obecną spontaniczną (hehehe) "wiosną ludów islamskich" choćby, wcześniej Ukraina, Gruzja... Moskwa miałaby tak ryzykować w niepewnej Polsce, co mogłoby ich odciąć od zachodu, od NRD? Tak jeżeli miałoby to do czegoś prowadzić, np do III wojny światowej, a to było jeszcze w pełni realne, planowane, ćwiczone za Breżniewa. Jakie plany wykradł płk Kukliński? Zabawy w piaskownicy armiami pancernymi? Kontrolowany wybuch społeczny żeby go spacyfikować? Po co. Mieli bezpieczniki sprawdzone i mniejsze typu 1976, czy nawet 1968, 1970. Za duże ryzyko, przecież to była rewolucja, a kto wywołuje rewolucje, powstania? Jak to było we Francji, USA, Rosji? Miało chyba dojść do wojny i coś poszło nie tak sowietom, zmiana planów. CUD NAD WISŁĄ kolejny. Dzięki temu żyjemy.

    Zatem lustracja w Kościele służy do niszczenia bardziej konserwatywnych, normalnych, wierzących, patriotycznych, wizjonerskich, bliskich ŚWIĘTOŚCI kapłanów i tak zniszczono abp Wielgusa, to modelowy przykład, którego wydaje się nie rozumieć jednak ks. Małkowski przynajmniej w 2009 roku. Nie był idealny, ukrywał swoje uwikłanie (jak wszyscy duchowni niestety, to wielkie obciążenie, szkoda dla Kościoła, ten brak odwagi żeby publicznie wyznać uwikłanie, to coś innego niż typowy grzech, słabość) o rozmiarach trudnych do ustalenia rzetelnego, ale był, jest, nadal będzie pożyteczny po 1989 roku, zwłaszcza w ostatnich latach kiedy kapłani MICHNIKOWSZCZYZNY, libertyństwa, herezji (masonerii, chyba opętani dosłownie wg kryteriów ks. Natanka) brylują w mediach, a miewali, miewają ważne też funkcje. To nie są, czy nie byli szeregowi biskupi. Uderza się także lustracją w Jana Pawła II wynajdując donosicieli w Jego otoczeniu co mogło mieć wpływ na Jego misję. Może trzeba sprawdzić dokładnie NAJBLIŻSZE otoczenie Jana Pawła II żeby wreszcie oczyścić temat? Zagadkowa jest postawa kard. Dziwisza. Niepokojąca. Nie wolno kapłanom wspierać PO, to zdecydowanie mniej chadecka partia od PiS. Najbliżej kanonu jest Prawica Rzeczypospolitej Marka Jurka z tych bardziej znanych szyldów. PO jest nową wersją michnikowszczyzny i kultu mamony z UD, KLD, UW stopniowo ulegająca programowi lewicy, SLD z którą planuje koalicję. Wspieranie PO, czyli koalicji z SLD, to wspieranie koalicji z DIABŁEM. Tego chyba nie chce kard. Dziwisz i inni duchowni sympatyzujący z PO otwarcie? To także bliżej judeochrześcijaństwa, czyli masoneria, uleganie lobbies żydowskiemu.

    Gdybym był szychą w masonach itd to starałbym się umieścić agentów w pobliżu papieży, biskupów, kardynałów, ba na ich miejscu też... ale to trudne. Łatwiej jest z sekretarzami, osobami funkcyjnymi. Jak to się robi? Szuka się haków, to klasyczne rozpracowanie operacyjne, człowieka rozbiera się na atomy, także rodzinę, znajomych. Masoni zaczęli nową ofensywę na pewno od przejmowania agentury komunistycznej, cóż czynił po 1989 np ks. Czajkowski? Jakie środowisko go przejęło zapewne? Masoni mający nawet swoją narodowość wiodącą... a to baaaaardzo, ale to baaaardzo ciekawe, jakże niepoprawne tabu. Stąd fałszywie pojmowany dialog, ekumenizm itd

    http://www.youtube.com/watch?v=Yoc0GfbuAj0

    Czy lustrować Kościół? Tak! Jednak także i pod kątem masonerii, herezji, obyczajowym, słabości które nie powinny być osłabianiem Kościoła, bo uderza się w najsłabsze ogniwa. Teraz lustracja trwa najlepszych z tych "uwikłanych". Istotne co mówi ksiądz Małkowski o ważności posługi kapłańskiej nawet z rąk niegodnych. To powinno nas uspokoić....
  • @
    W obronie ks. Natanka list do Nuncjusza Apostolskiego w Polsce.
    http://www.piotrnatanek.pl/index.php?option=com_petitions&view=petition&id=16
  • To jest nowy akcent i bardzo ważny
    http://toczytaelita.nowyekran.pl/post/18995,bardzo-wazne-slowa-ks-malkowskiego

    http://www.youtube.com/watch?v=o59X1LXYQ60

    http://www.youtube.com/watch?v=a1lV2H5Z0Uk

    http://www.youtube.com/watch?v=a1lV2H5Z0Uk
    Pięknie powiedział, rozpracował Libertas podobnie jak ja wtedy. Musi jednak unikać takich wywiadów dla "każdego". To jest olbrzymie ryzyko prowokacji, wypuszczania na maliny.
  • @Polonia
    http://partenos.nowyekran.pl/post/19167,dlaczego-kosciol-winien-czcic-maryje#comment_159870

    Lepiej późno niż wcale, nie zaglądam tu za często zajęty komentowaniem... ;) Pozdrawiam :) Obiecuję nowe teksty, czas na wielką politykę.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej